insurance: employer‑sponsored coverage for working adults and depend > ent child(ren); out‑of‑pocket deductibles and copays typical. Nie wkleiłeś żadnych danych o tym ile miesięcznie kosztuje opieka nad dzieckiem w USA, w żłobkach i przedszkolach, i jako procent dochodów rodziny to kosztuje
snakelilith napisała: > A ile masz z tego funduszu i na ile kontrolujesz możliwości wzrostu zgromadzone > go majątku? Bo inaczej nie jest to nic innego, jak składki emerytalne w Europie To zupełnie co innego niż składki emerytalne (które w USA też istnieją, ale tylko do pewnej
> ęc potwierdza tezę wątku że zamożnych i bogatych ludzi stać na takie podróże ja > kie chcą. > a skąd ty wiesz ile ona odkłada, ile zarabiała ( bo na emeryturze jest od stosunkowo niedawna) ile kosztuje ją tzw życie, jakie ma oszczędności ? > Może i mąż nie finansuje podróży, ale
Np. szeroki wybór ETF, musisz mieć konto maklerskie w Bossa potem zakładasz IKE, IKZE i kupujesz
Niech zgadnę: ma bujną wyobraźnię...🤣 -- Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne :D
lauren6 napisała: > > Urodziny na sali zabaw + tort + po > częstunek dla rodziców zaokrąglę do 1200 zł, czyli wychodzi 100 zł miesięcznego > odkładania. Ile na te wakacje da się odłożyć? 50 zł miesięcznie? Rocznie 600 z > ł, Kwestia priorytetów. Można woleć ugościć
roku będą kosztować zajęcia sportowe, ale pewnie w okolicach 200 zł/mc. Urodziny na sali zabaw + tort + poczęstunek dla rodziców zaokrąglę do 1200 zł, czyli wychodzi 100 zł miesięcznego odkładania. Ile na te wakacje da się odłożyć? 50 zł miesięcznie? Rocznie 600 zł, to nawet nie jest połowa 5 dniowych
dramatika napisał(a): > riki_i napisał: > > > Sugerujesz zatem, że czynsz za tę kawalerkę wynosił Nawrockiego 3.800 zł > mie > > sięcznie? > > Nie, sugeruję, że faktyczną wartość tego mieszkania, jak też wysokość czynszu i > tego, ile
riki_i napisał: > Sugerujesz zatem, że czynsz za tę kawalerkę wynosił Nawrockiego 3.800 zł mie > sięcznie? Nie, sugeruję, że faktyczną wartość tego mieszkania, jak też wysokość czynszu i tego, ile Nawrocki faktycznie płacił, bierzesz z okrężnicy. Ja też mogę pospekulować - mógł
Dlaczego komuś trzeba powierzać pieniądze a nie inwestować samemu? Wkladajac pieniadze gdziekolwiek- nie do szuflady- oddajesz je. Ktos nimi obraca. Nie ty. Skapnie ci cos z tego lub nie. >.warto zacząć odkładać nawet te kilkaset złotych miesięcznie w wielu 50 lat. Warto dla kogo? Moja
Zmień pracę. Jeżeli przez rok będziesz zarabiać tyle, ile zarabia połowa pracujących, czyli minimalna i niewiele ponad, przestaniesz kupować zbędne rzeczy i może się odzwyczaisz. A po tym roku wrócisz na dawny poziom dochodów i będziesz odkładać tysiące miesięcznie.
U mnie rodzina 2+2, dzieci lat 11 i 15, dom 120 m bez kredytu. Koszty życia: w Lidlu co tydzień zostawiam 700-900 zł. Bez szaleństw, ale i bez szczególnego oszczędzania. Wszystkie rachunki zima to 2000 miesięcznie. Zajęcia dla dzieci: przeciętnie 300 zł miesięcznie jeden przedmiot dla jednego
grruu2.0 napisała: > Jakim cudem nie załapa > łaś się na wszystkie moje dane, żeby sobie sprawdzić to nie wiem. Ale co mają do rzeczy twoje dane, o ile nie jesteś jakąś Tokarczuk, wypromowaną przez system na potrzeby ideolo? Przecież to wiedza powszechna, że w dziennikarstwie