Kiedys miałam dwie pralki, jedna robocza w piwnicy a jedną "normalną" w łazience. To byla świetna rzecz ale jak sie popsuła ta robocza to zostało mi pranie wszystko w jednej pralce. I tak tez robie. Dywaniki, legowiska czy koce psów, buty, ciuchy robocze wszystko jak leci do pralki. Raz w miesiącu
przerwy jeść, pali papierosy nałogowo, musi go obsługiwać jak niemowlaka i robi to. Apetyt ma chłop ogromny i ona jest cały czas zajęta przygotowywaniem posiłków dla niego i sprzątaniem po nim. Masowaniem mu pleców, podkładaniem poduszki po żebra, okrywaniem kocykiem bo co rusz mu za zimno albo za gorąco
. banana albo tost z serem i biorę zaraz potem prysznic. Jak mam coś do zrobienia w domu (sprzątanie, gotowanie, gimnastyka), to prysznic biorę później i jem dopiero po 12- tej. Lubię moją przedpołudniową rutynę. -- "If at a future moment fascism will return, it will not be so stupid as to say: 'I
Nie mam żadnych nadwyżek, pandemia skutecznie mnie wyleczyła ze zbędnych zakupów i od 6 lat jestem dumna z kilku zakupów ubraniowych na rok (zazwyczaj w marcu i w październiku), kosmetyki kupuje jak się zużyją- tu kwestia mojego gustu, bo w łazience drażni wszystko co na widoku a nie mamy
przyjeżdżam raz wychodząc spod prysznica i tyle. A jak jest problem z czyszczeniem to można założyć zmiękczacz do wody i nic się nie osadza i nie trzeba szorować. Chyba że się sprząta raz na miesiąc, wtedy faktycznie trzeba się umęczyć.
Ale że to luksusowy apartament to jest standard w opisach, są przytulne 10m2 mieszkania do wynajmu i klimatyczne mieszkania w kamienicy (to co wkleiłam wcześniej z zieloną łazienką jest opisane jako przytulne, znaczy zagracone po sufit). Jest jeszcze kategoria „do odświeżenia” gdzie na zdjęciach
Przez pierwsze osiemnaście lat byłam osobą, która nie pije. Często w zawiązku z tym jedyna trzezwą. Nikt nie miał z tym problemu, oprócz mnie. Do dziś, jak przeczytam w gazecie o pani dyrektor czegoś tam, albo kierującym portalem jakimś tam, to mi się przypomina, jak zrujnowali czyjas łazienkę, bo
, potrafię używać wosku. I robię też to lepiej niż w salonie. Mało tego depiluję też innych ludzi z rodziny głównie facetom plecy. Wszyscy przed wakacjami przychodzą do mnie na wosk. Uważam że silikonuje lepiej niż fachowcy. Nienawidzę grzyba w łazience i jak tylko coś się dzieje na fugach albo na silikonie
Jako że nie myje podłogi mopem, a na codzień używam poleconego przez Eliszke Karchera, i raz na tydzień podłogi szoruje specjalistką, to chciałabym zrozumieć kiedy wiesz że woda jest już czysta? Bo jak masz ciemne wiadro to ciężko ocenić czy może nie należy wymienić wodę na czystą ponownie i
codziennie, jak juz wszyscy domownicy sie wykąpali (np. w Korei ręcznika uzywają raz i do prania, podobnie jest chyba w Japonii, nie wiem, jak w innych krajach azjatyckich - myślę, że w tych biedniejszych po prostu suszą na linkach na zewnątrz lub w innym pomieszczeniu). Ja jednak wolę "suchą" łazienkę.
Czy któraś z Was ma takie ustrojstwo? Alno podobne? Polecacie? Zastanawiam się na kupnem by ułatwić sobie sprzątanie (kuchnia, łazienka), ale nie wiem czy to rzeczywiście czyści jak na tych wszystkich filmikach w sieci.
porzadnie, czuć nawet po zapachu, jak sie wraca do pokoju. A przez te cholerne malpiatki nie można zostawić nawet uchylonego okna. Moja bitwa z małpami vol. 3, tym razem wyjątkowo szczelnie pozamykałam uchylone okna i drzwi do łazienki, aczkolwiek mam 0 złudzeń, ze to pomoże 😁.