> Dobry kucharz jest na wagę złota. No tak, ale my tu piszemy o absolwencie szkoły podstawowej, nie kucharzu. Taki człowiek może pracować w kuchni, ale nikt nie powierzy mu stanowiska kucharza. Chyba, ze to jakiś szemrany hotel, ale marta.graca napisała, że jej brat pracował legalnie i
. > www.nowiny.pl/wiadomosci/246126-w-powiecie-raciborskim-bezrobocie-wzroslo-i-wynosi-1820-osob-pracodawcy-szukaja-kucharzy-slusarzy-i-kasjerow.html > > Może niedługo nie będzie komu tam nawet pracować - klęska demograficzna nadchod > zi wielkimi krokami
. www.nowiny.pl/wiadomosci/246126-w-powiecie-raciborskim-bezrobocie-wzroslo-i-wynosi-1820-osob-pracodawcy-szukaja-kucharzy-slusarzy-i-kasjerow.html Może niedługo nie będzie komu tam nawet pracować - klęska demograficzna nadchodzi wielkimi krokami
uwagi. Tak samo jak można zwrócić uwagę kucharzowi, że zupa za słona i wali kostką rosołową. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
trypel napisał: > U ciebie a nie u nas. > U nas kucharz zarabia dobrze. Tylko kelner jest na minimum i to na pol etatu > Kucharz mze zarabiac dobrze ale jak skorochmali danie to on a ni ekelner powinien sie przed klientem tlumaczyc i o n zrobic od nowa... To ni echodzi o
U ciebie a nie u nas. U nas kucharz zarabia dobrze. Tylko kelner jest na minimum i to na pol etatu -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
trypel napisał: > Generalnie wiezien powinien zarabiać na swoje utrzymanie. Fizycznie jest to niemożliwe. Aby takie coś zrealizować, to powinien dostać do celi rower z generatorem prądu i dostawać w posiłku ekwiwalent energetyczny tego co wygeneruje. A uwzględniając, że musi jeszcze
dobrego jedzenia z najtańszych produktów ugotowanych przez kucharza pracującego za minimalną. Nie zrozumiesz tego, bo masz mentalność skąpca, dla ciebie wydawanie pieniędzy jest tak trudne, że nie potrafisz zrozumieć, że ludziom wydatek mamony rekompensuje przyjemność płynąca z dobrego jedzenia, wygody
jedzenia to knajpa, kucharze, "zmywakowi", dostawcy mają mniej pracy. Przez to mniej zarabiają. Zrozumiałaabym jeszcze że męczy cię to że jesteś leniwa i bardzo płytka. Ale ty robiąc zamówienia pewnym sensie dajesz ludziom zarobić.
Szarm, to nie o to chodzi. Ja jestem jak najbardziej za tym zeby ludzie wykonujacy prace fizyczna godnie zarabiali, sama do pewnego stopnia pracuje fizycznie ale w moim zawodzie nie ma napiwkow (no ok, od klientow dostalam czekoladki :) tylko premia za wyniki. Gdy pracowalam w restauracji i w
zwyczaj, ze zostawia sie na koniec pobytu tip dla calej zalogi (kelnerzy, kucharze, maids, cleaners etc.) a na koniec sezonu wszystkie zebrane od maja do pazdziernika tips dzielone sa pomiedzy wszystkich po rowno :) Sadzac po tym, ze zaloga jest more-or-less stala kazdego roku, ten system wszystkim
kąpały się z burmistrzem i co bogatszymi klientami... Po drugie, członkowie cechów mieli obowiązek kąpać się raz na dwa tygodnie. Choć Czeczotka zarabiał na łaźni sporo złota, nie było to bynajmniej jego jedyne źródło dochodu. "Krwawy burmistrz" oszustwem, przekrętami, szantażem i rozbojami dokonanymi za
? Przecież masz takie sam > e możliwości jak wielkie korpo. Ale i czym teraz rozmawiamy? Bo ja od początku piszę, że należy skończyć z patologią fikcyjnych b2b, a ty mi teraz każesz zatrudniać pracowników na takich umowach 😂. Raz jeszcze: jest to opłacalne tylko dla zarabiających bardzo dużo