Cześć wszystkim :) Czy możecie napisać jak wygląda kontakt wzrokowy z waszymi 3 miesięcznymi dziećmi? Czy zawsze go nawiązują?. Czy zdarzały się jakieś "regresy" z nim związane? Moje dziecko mając 2 miesiące patrzyło lepiej, częściej "gugało", a teraz mamy z tym problem, często nie patrzy
Witam drogie mamy. Wątek ten był poruszany już dosyć często ale ja znajduje same stare posty. Chciałabym dowiedzieć się jak wygląda u Was dzień z miesiecznym dzieckiem. Ile dzieciątko spo w ciągu dnia i w nocy i czy macie staly rytm dnia. U nas jest różnie. Synek karmiony jest mlekiem
Witam moja córka 2.5 lata była przeziębiona od 15.10 kaszel katar 22.10 poszliśmy do lekarza bo jej nie przeszło i wyszło początek zapalenia oskrzeli dostaliśmy antybiotyk na tydzień po tyg kontrola i było już wszystko dobrze. Minęły 3 lub 4 dni już nie pamiętam i wrócił znowu kaszel najgorzej było
Dzieci żłobkowe chorują w zasadzie non stop, moje w pierwszym roku chodziło w systemie 3 dni żłobka, 3 tygodnie w domu. Pracowałam zdalnie z elastycznymi godzinami, więc nie było problemu z zostawieniem go w domu, ale i tak byliśmy umęczeni. Po grypie siedział w domu 5 tygodni. Jaki rodzic
rodzicami, którzy mu za nie płacą. Stan konta u tego dziecka oscyluje zwykle w granicach 10-30zł :) Obaj czasem świadomie olewają swoje tygodniówki, bo nie chce im się sprzątać pokoju i nie zależy im bardzo na dodatkowej kasie. Teraz będzie ciekawie, bo starszy chce chomiczka i ma sobie sam zaoszczędzić
nie podrażnię śluzówki i tak już opuchniętej? Czy mogę coś podać na katar i kaszel? Jak to wyglądało u Waszych dzieci?
No też piszemy o kosztach leczenia stomatologicznego u formułki i jej dwoga DZIECI. Poza tym mogabys wkelic żrodlo tej rewelacji o leczeniu tylko 3 pierwszych zębów, bo na stronie nfz nie ma o tym mowy. Piszą, że przysługuje leczenie próchnicy w tym "Co jeszcze przysługuje Ci u stomatologa na NFZ
powiedziała żeby dawać jej krople na uspokojenie. Moim zdaniem to nie jest rozwiązanie problemu. Jutro idziemy do innego lekarza pediatry zobaczymy co powie… może macie jakieś pomysły bo jesteśmy już bezsilni i wyczerpani. Szkoda dziecka bo się męczy. Trwa to od 3 tygodni
tego nie przyzna, ze to kraj lekomanow, ze dzieci sa przegrzewane i trzymane pod kloszem, nauczycielki wkurzone ze dzieci z katarem w szkole, gdzie u mnie zupelnie odwrotnie. Gdybym napisala ze dziecko nie przyjdzie do szkoly bo ma katar od razu mialabym telefon ze zj..bką. statystyki mowia same zs
barbibarbi napisała: > A u nas w domu grypa typu A, gorączka 39,5 od rana, chorujemy ja i mąż, a babci > a lat prawie 80 nas obsługuje i nie ma nawet katarku. Moj chlop sie nie szczepi i od jesieni juz ze 3 razy byl chory. Ja z nim spie i NIC, nawet kataru. Szczepilam sie jesienia