Kokieteria...
będzie. Refleksja przychodzi z wiekiem. Zmień myślenie. Aczkolwiek wydaje mi się, że piszesz to w ramach kokieterii. Jaka to jestes delikatna mimoza.
Kokieteria
Kokieteria.;)
warcholstwo, poróbstwo, kołtuństwo i kokieteria, same ku... tuzy
nieudolne malarstwo, podrzędna ezoteryka, książka o tarocie, drugie dno kokieterii, bizony, fallusy i cenotafy
właśnie nie wiem, bo już jakiś czas temu przekartkowałem pobieżnie i nie wygląda to wcale na opowiadania, tylko jakąś kolejnę porcję koszmarnej nudy, kokieterii snoba i pozera, zapowiada się na wynurzenia frustrata w stylu Konwickiego zaopatrzyłem się tymczasem w dwie powieści Szczypiorskiego
Nie stwierdzenie faktu, a kokieteria. Chyba z 10 razy już czytałam o tych Twoich krótkich nogach.
nastarana napisała: > Nie stwierdzenie faktu, a kokieteria. Chyba z 10 razy już czytałam o tych Twoic > h krótkich nogach. ktoś to w końcu napisał wprost
Nie jesteś młoda i ładna ? To chyba kokieteria? -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Od jakiegoś czasu zawsze jest nienaganny, wykazuje kokieterię, która do niego nie pasuje. Obserwujesz bezprecedensową i brutalną zmianę w jego wyglądzie, fryzurze. Zawsze rano przed wyjściem używa perfum, mimo że nigdy nie był fanem wód toaletowych…
No widzisz, ostatnio mi sugerowałaś kokieterię w tym, że negatywnie oceniam swoją urodę. W takich wątkach masz przykład jak oceniane są zupełnie normalne kobiety: cera nie taka, oczy źle rozstawione, włosy nie takie. -- Sami Wiecie Kto
kokieteria. Wiadomo: większość jest godna.