Częścią wyjaśnienia zjawiska może być też to, że w ostatnich latach zelżał konflikt pokoleń - dzieci i rodzice nie "żrą" się tak, jak miało to miejsce półtorej, dwie, czy trzy dekady temu. Odpada więc kolejny bodziec do pójścia na swoje. Myślicie, że to rzeczywiscie może być prawda? Że