koszulkę „konkwista88”. Pamiętam to ja, pewnie kilku znajomych i może jakiś nauczyciel. Inna koleżanka, zafascynowana Nirvaną i w wieku durnonastoletnim, napisała na koszulce „rape me”. Skonczylo się pogadanką u dyrekcji i to tylko dlatego, że akurat zobaczyła ją anglistka. A teraz pierwsze lepsze zdjęcie