Ja poszłabym do antykwariatu i kupiła ładny obrazek/książkę. Może jakaś stara mapa, albo obraz miasta które jest im bliskie.
A poco komuś książka z jakimś wpisem - być może zupełnie nie w tematach które czyta ? U mnie takie prezenty trafiają do kosza po wyjściu tego kto to badziewie ze sobą przyciągnął.
cieszyła, ale ofiarodawców brak ;-)) Generalnie dla mnie to okazanie - nie chce mi się fatygować z kupowaniem prezentu, mam cie gdzieś, kup sobie sama... Seniorowi z ograniczeniami w chodzeniu na zakupy - tez lepiej przynieść gotowy prezent. W zasadzie pieniądze dobrze sprawdzają sie tylko jako prezent