memphis90 napisała: > To mi przypomina dialog głównych bohaterek z książki L „Goście weselni”; będę n > ieco parafazowac: > -😡 > - Czemu jesteś na mnie zła? > - Bo wchodzisz mi bez pukania do łazienki, a jak właśnie miałam się zamiar mast > urbować > - Serio
To mi przypomina dialog głównych bohaterek z książki L „Goście weselni”; będę nieco parafazowac: -😡 - Czemu jesteś na mnie zła? - Bo wchodzisz mi bez pukania do łazienki, a jak właśnie miałam się zamiar masturbować - Serio można mieć orgazm w wannie? 🤔 - No TERAZ to się już nie dowiemy, prawda
Osiągnęliśmy niesamowity poziom, w którym pochodzenie żydowskie nabiera znaczenia w kontekście wiarygodności. To tak jakby polecać jakąś antypolską lekturę i wskazać, że musi być wiarygodna, bo napisał ją Polak. To Ty osiągnąłeś niesamowity poziom - kwestionowania wszystkiego co napiszę, bo
"Polecam książkę prof Norman.Finkelstein - "Przedsiębiorstwo Holocaust" - ma pochodzenie żydowskie" Osiągnęliśmy niesamowity poziom, w którym pochodzenie żydowskie nabiera znaczenia w kontekście wiarygodności. To tak jakby polecać jakąś antypolską lekturę i wskazać, że musi być wiarygodna, bo
Jutub podsunął mi niedawno film "Godzina pąsowej róży", nakręcony na podstawie książki o takim samym tytule. Nie wiem jakim cudem nie widziałam tego filmu wcześniej, ale obejrzałam go z przyjemnością, tym większą, że książkę uważam za koszmarną, głównie ze względu na bohaterkę. Dla przypomnienia
się obawiam, czy dotrą… - subskrypcja na Disney+ z uwagi na premierę The Testaments. Już jestem po 4 odcinkach. Polecam fanom uniwersum Opowieści podręcznej. - kremy Chitosan polskiej marki RegCare. Polecała jeden z nich tu ostatnio Thank_you i faktycznie fajne i niedrogie. - książkę o sprawie
Polecam książkę „lody domowa manufaktura” David Lebovitz lub w oryginale The Perfect Scoop
Norman Davis "Galicja" Kristin Hannah "Kobiety" Maja Lunde "Marzenie o drzewie" Każdą z nich polecam Aga
homohominilupus napisała: > Tygrys John Vaillant Jesli nie czytalas, polecam inne ksiazki by JV (no idea czy tlumaczone na polski, maybe ...): Tha Golden Spruce, The Jaguar's Children, Fire Weather. Czyta sie wysmienicie - perfect na kazda dluga podroz samolotem ;) Cheers
Wymęczyłam i skończyłam "nie dopytuj się. Historie z Bieszczadów". Zaczęłam czytać ze względu na autorkę, napisała dobrą książkę o Simonie Kossak. Tutaj złapała za wiele srok za ogon. Historie ciekawe, choć pierwsza bohaterka zupełnie mnie nie zainteresowała, to póżniej było lepiej, ale i krócej o
u mnie było identyznie, z tym że dotyczyło dziewczynki. Na przełomie lipca i sierpnia przed pójściem do przedszkola odpieluchowała sie sama. Polecam Ci bardzo: 1. odpuść całkowicie temat. Zero wzmianek, aluzji, min, uśmieszków itp. 2. poczekaj do lata 3. kup (ale poczekaj do lata) książeczkę
Psycholog to dobry pomysł, niezależnie od tej książki polecanej przez Kannę i Twojego do jej (książki) zaleceń stosunku. Jeśli mieszkasz we Wrocławiu, mogę Ci polecić kogoś, kto na pewno by Ci pomógł. Nie mam na myśli żadnych wskazówek jak postępować z dziećmi, ale coś, co Tobie dodałoby spokoju
jest przy plecach i > naczej, próbuję to jakoś wyczuć, bo z opisów w książce nie potrafią tego do koń > ca zwizualizować. > > to jest to o czym pisałam i dlaczego sugerowałam "zewnętrzne oko" Tak, dlatego jest net, gdzie można to wszystko zobaczyć w ruchu i do tego w slow