5 459 wyników w czasie 391 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

kto powinien zadzwonić (początek wątku)

Córka nastolatka chciałaby zanocować u koleżanki której rodziców nie znamy. Dziewczyny bardzo się zaprzyjaźniły, tamta dziewczynka jest bardzo miła i dobrze wychowana . Pomijając już czy w ogóle się na to zgodzić , to kto waszym zdaniem powinien zadzwonić i uzgodnić szczegóły. Jej mama jako

Re: kto powinien zadzwonić

Ani ja nie dzwonię do rodziców dzieci które u mnie nocują, ani oni do mnie. W drugą stronę tak samo. Dzieci się umawiają-normalne jest, że każde najpierw pyta rodziców czy może zaprosić/czy może nocować. O jakie szczegóły Ci chodzi? Dziecię dowozisz i odbierasz-moje zawsze coś ze sobą zabierają-słod

kto powinien zadzwonić ja czy on ? (początek wątku)

zaprosiłam do siebie mojego kumpla którego lubię , a on powiedział mi, że b.chętnie z największą przyjemnością ale teraz na kilka dni wyjeżdża służbowo. sam z własnej inicjatywy zaproponował przyszły tydzień. i obiecał, że zadzwoni. ja powiedziałam " Ok to się zdzwonimy". No i kto

Re: kto powinien zadzwonić ja czy on ?

no ale ja już raz zadzwoniłam i go zaprosiłam:) To drugi telefon chyba zostałby uznany za " narzucanie się", prawda ? kumpel dobry, ale potem facetom nigdy nie wiadomo co się roi w głowach;))

kto powinien zadzwonić ja czy on ? (początek wątku)

zaprosiłam do siebie mojego kumpla którego lubię , a on powiedział mi, że b.chętnie z największą przyjemnością ale teraz na kilka dni wyjeżdża służbowo. sam z własnej inicjatywy zaproponował przyszły tydzień. i obiecał, że zadzwoni. ja powiedziałam " Ok to się zdzwonimy". No i kto

Re: kto powinien zadzwonić ja czy on ?

ale jednak inne są relacje kobieta-kobieta, czy kobieta- mężczyzna. nawet gdyby był kobietą, też bym miała obiekcje czy nie przesadzę z narzucaniem się.

kto powinien zadzwonić ja czy on ? (początek wątku)

zaprosiłam do siebie mojego kumpla którego lubię , a on powiedział mi, że b.chętnie z największą przyjemnością ale teraz na kilka dni wyjeżdża służbowo. sam z własnej inicjatywy zaproponował przyszły tydzień. i obiecał, że zadzwoni. ja powiedziałam " Ok to się zdzwonimy". No i kto

Re: kto powinien zadzwonić ja czy on ?

Jeśli powie, że znowu nie ma czasu, nie ma sensu płonąc ze wstydu. Wystarczy nie dzwonić więcej, bo jeśli dwa wezwania nie wystarczą trzecie jest zbyteczne.

Re: Do kogo zadzwonił Marcinkiewicz?

to ja nie widzialem :), a moze powinienem :) ex bedzie za dlugo lepiej IC :) -- CEO iloveitsbeautiful.blox.pl/html coztacipka.blox.pl/html

Re: Czy powinienem zadzwonić na policję???

lub 997 a to ja panu podam numer na dzielnice.......ha.ha,ha ale śmieszne ręce > opadaj i no comments dobrze rzeczesz, tak wlasnie dziala nasza policja, zadzwonisz, a oni po 20 albo 30 minutach przyjada i spisza straty i jeszcze ten kto dzwonil ma nieprzyjemnosci. Z mojego doswiadczenia

Re: Czy powinienem zadzwonić na policję???

Gość portalu: arcio napisał(a): > Od razu widać,że nigdy nie próbowałeś zadzwonić na 112. Robiłem to w dwóch > przypadkach 1-wypadek (potrzebna była pomoc karetki i policji , 2 - rozbój. > > I za każdym razem pytania a gdzie pan jest , a dlaczego nie dzwoni pan na 999 >

Re: pożyczyć? zadzwonić?

Nie ma czegos takiego, że powinnaś. Kazdy ma przeciez inną wrazliwość. Ja bym zadzwoniła i zapytała. I oczywiście pozyczyła(jakbym miała). Czasy trudne, może nie miała do kogo się zwrócić?

Re: Zadzwoń

, a na masce i na dachu mam za to ślady obuwia. Do kogo mam mieć pretensje? Mój patologiczny sposób myślenia podpowiada mi, że do siebie: powinienem wyjść przed dom ze sztachetą w dłoni i za.. kutasowi przez łeb. Niestey nie wyszedłem, a szkoda, bo jestem przekonany, że policja nie przyjechałaby gdyby

Re: Kto jest świrem - zadzwoń i sprawdź

Forumowicze wcale nie są głupi, reagują prawidłowo! Nie powinno się umieszczać takiej historii! A jeśli już, to nie dementuj, że jest prawdziwa!

Re: do kogo mogę zadzwonić jak zwątpię?

Mnie się wydaje, że to super mieć osobę, której można się w każdej chwili wyżalić. Sama nieraz mam ochotę chwycić za telefon i się wygadać, ale... nie mam do kogo. Musze dusić w sobie złość i niezadowolenie. Osoba której się tak zwierzamy powinna czuc się doceniona.

1 2 3 4 5 6