Hej !!! Pogoda w miare sie wyklarowala, rano byla lekka mzawka, pozniej slonce walczy z chmurami ktore nie pozwalaja dluzej sloncu zablysnac na niebie. Moje roze po przyiesieniu do domu ustawilam na balkonie. przez okno z kuchni na nie spogladam i jak do tej pory dzielnie prosto sie trzymaja
Hej !!! Dzisiaj wtorek handlowy mamy z Kendo, zabiera mnie na poludniowa strone miasta do sklepow. Jestem ciekawa czym bedziemy zainspirowane, chociaz mam w planie zakup jednego piedestalu pod kwiatek do kuchni, acha musze wsiasc miare ze soba do terebki. Po poludniu pewnie bedzie relacje z
bupu napisała: > Widzę jeszcze jedno rozwiązanie, utrzymane w duchu szlachetnego ubóstwa. Niechb > y kupili stary dom pod lasem. Nieduzy, dwie izby, kuchnia, sień i łazienka, pod > dasze nieużytkowe i stosunkowo tani, bo od dawna nie remontowany, deski na podł > ogach, piece
tt-tka napisała: > jest tylko jedno sensowne (w miare) wytlumaczenie - ta mafia, przed ktora Marec > zek wywial z usiech wpadla na jego trop ! > no to chlopina zniknal ponownie, nawet gaci na zmiane ze soba nie zabierajac, t > ropicielom zostawil opustoszale lokum z
Moze wiec dobrym pomyslem bylaby kuchnia z w miare duzym stolem, sofa/naroznikiem z otwarciem na taras i ogrod. My mamy jadalnie polaczana z przedluzniem domu do ogrodu, kiedys to bylo conservatory ale polozylismy normalny dach (sa w nim okna wiec jest bardzo jasno), ogrzewanie polaczone z reszta
-fujki .... A polecanie "czegos innego" ,to moze byc potrawa z tzw pressed duck z kuchni francuskiej czy kuchnia Hestona Blumenthala ktory ma a scientific approach do kuchni bylo by na miare wymagan :D. A z typowych ang. to chyba jedynie fish & chips ktore sa kiepskie i osobiscie nie lubie
domem) z dobra polska kuchnia. Ja na taki nie trafilam. Byly mrozone, rozgotowane pierogi. Przypalone krokiety sprzedawane na sztuki po bodaj 7 euro. Zupy byly w miare, ale dudy nie urywalo. Pamietam za to pracowe wyjazdy do Polski i restauracje. Poliki, watrobki, zupy, pierogi, bigosy, no miodzio
"Zrobiony w domu jest zdecydowanie zdrowszy niż gotowce typu paluszki rybne." :D :D :D Tak se tlumacz. Ja wiem ze ludzie maja rozne stopnie wyparcia, ale na boga, chyba intelegentna w miare osoba, rozumie, co jest w kotlecie schabowym...? "I rozumiem, że dziecko niejadek wiec mu to dajesz
na pewno kuchnia ma 50 lat albo i wiecej ,swoje juz przeszla .To nie jest jakas perlka z Prl tam wszystko sie sypie. Szafki w srodku jeszcze w miare ale blat i zewnetrzne sa kompletnie do dudy
Mnie akurat szpital wystawil rachunek na $125k a zgodzil sie na kontraktowe $12k od ubezpieczenia. Sam bylem zaskoczony ze az taka jest roznica. Ale to wszytko wynika z tego ze szpitale u nas w wiekoszsci to tylko budynek typu hotel a reszta to wszytko sluzby i serwisy na kontraktach. Szpital ma