Zgadza się, zaprzestać kupowania amerykańskiego złomu wojskowego. To "rynek" ściśle regulowany, a ceny urwane z choinki, lekko zawyżone 10x i więcej. Jeśli mamy przepłacać to za swoje europejskie więc kasa zostanie u nas. A nie tak jak teraz, że Arabowie płacą 1000-10000 razy więcej za
Jezusa na krzyżu. Jak tylko zjawiła się choinka na święta wchodziła na nią i przewracała, ściągała ozdoby. Miała też zwyczaj memlania różnych rzeczy. Kupiłam córce (była wtedy mała) taką matę, kolorową, jakby z gumowych puzzli, wkładało się jeden w drugi i robiło się coś w rodzaju kolorowego dywanu, w
Czy znacie takie przypadki ? Czy dopisać współmałżonka do własnej ziemi? Kuzynki córka ma działkę kupioną przez rodziców (kuzynkę i jej męża) i wychodzi za mąż. Młodzi chcieliby tą działkę ogrodzić, zagospodarować i za jakiś czas rozpocząć tam budowę domu. Kuzynka trochę się waha co z zapisaniem
milion zł na -1% (tak tak poniżej 0!, na 50 lat!) -tu mam wspaniały długopis - patrzcie jaki piękny -sprzedam wam go za milion. Ponadto PIS jako stronnictwo amerykańsko-żydowskie woli go kupić od USA a nie od Niemiec. W przypadku broni ceny są urwane z choinki, ostre przepłacanie, "rynek" ściśle
Mnie nie bawi, bo ona SZKODZI. A te zwierzęta mają serio przewalone. Często podwójnie - najpierw bo np zostały kupione jako prezent pod choinkę, a przed wakacjami wyrzucone "na śmietnik", a później - przez taką pańcię z fundacji, która 'wie lepiej". -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa
Jasio mówi do mamy: – Mamusiu, chciałbym ci dać prezent pod choinkę. – Nie trzeba, synku. Jeśli chcesz mi sprawić przyjemność, popraw swoją jedynkę z matematyki. – Za późno, mamusiu. Już ci kupiłem perfumy.
- Kupiłeś już coś pod choinkę ? - Tak, stojak.
asiairma napisała: > Jajka jak jajka. Ale jaką ja jestem hipokrytką: nie ma roku abym nie kupiła pię > knej bombki, najlepiej w ptaszki i jakieś czerwone jagódki albo jakąś kształtkę > ślązaczkę. No i światełka, sporo światełek, ostatnio małym złotym reniferem ni > e
magnoliaa50_50 napisała: > Nawet jak któraś się deklaruje, że jest to i tak w listopadzie zakłada wątek, że upiekła pierniczki na święta. W grudniu wysyp wątków pt. kto ma ładniejszą choinkę, jakie potrawy na wigilię i co kupić teścio > wej w prezencie. ale mówisz o tych
Bywam w Action raz na kilka miesięcy, bo nie za bardzo mi po drodze. Kupuję baterie, artykuły sezonowe (kilka niebrzydkich szklanych bombek na sztuki tam kupiłam, jakieś światełka na choinkę, kartki świąteczne itp.), czasem jakies plastyczne (chociaż jak Asia pisze - nie wszystkie warto), zdarzają
alicia033 napisała: > > Jodły, tak jak i daglezje, występują w każdym rozmiarze;). Od miniaturowych po > pełnowymiarowe, trzeba po prostu kupić przemyślaną odmianę a nie jodłę typu jod > ła czy daglezję typu daglezja. > Ale poza tym i jedno i drugie to będzie dobry
andaba napisała: > Jodły też są ładne, ale duże rosną. Jodły, tak jak i daglezje, występują w każdym rozmiarze;). Od miniaturowych po pełnowymiarowe, trzeba po prostu kupić przemyślaną odmianę a nie jodłę typu jodła czy daglezję typu daglezja. Ale poza tym i jedno i drugie to będzie
Wątek o książkach pod choinkę już był, ale wątków czytelniczych nigdy dość. Zainspirowana "Stranger Things" kupiłam sobie całą serię "Wrinkle in Time" Madeleine L'Engle. Jak dotąd, najbardziej podobał mi się tom "Many Waters", o wyprawie w czasy biblijnego Potopu. Ale jest to przedziwna literatura
już wyszedł, jak rozbiorę dziś choinkę to kupię sobie do poduszki.