On sam tych planów nie znał, bo sam nie wiedział co chce w życiu robić. I o to mi chodzi. Jasne, też w życiu kończyłam kurs projektowania wnętrz, kroju i szycia, pracy z energią, czy masażu. Ale to było wszystko w ramach pasji, hobby i w jakimś konkretnym celu, a nie bo nie wiedziałam co ze sobą
będzie wyglądało słabo, ale jeśli coś jest źle skrojone, to żadna ilość mistrzowskiego zeszywania nie pomoże i będzie wyglądało źle. Skrojenie ubrania w ogóle jest dużo trudniejsze niż jego uszycie i dlatego często można (było) napotkać takie sformułowanie jak "kurs kroju i szycia" gdzie skrawanie (nie
W PRL byly szkoly, wyposazone w maszyny do szycia, kuchnie i warsztaty stolarsko - slusarskie, oczywiscie w bardzo podstawowe narzedzia. Ale byla tez Liga Kobiet, organizujaca bezplatne kursy gotowania, kroju i szycia, planowania budzetu itp, LOK mial pracownie modelarskie i prowadzil szkolenia i
. Korzystają też z faktu, że Polacy nie mają tradycji odzieżowych, nie znają się na krojach, tkaninach i biorą wszystko jak leci - zwłaszcza jeśli idzie o odzież urlopową. Miałam takich ludzi, co mi szyli spodnie, ale doszli do wniosku, że prędzej dorobią się w Warszawie na nauce szycia (i mieli rację
drugiej wojny światowej niosły pomoc wysiedlonym, uchodźcom, Żydom, konspiratorom, ludziom ściganym przez gestapo i więźniom. Prowadziły także przedszkola, szkoły podstawowe i zawodowe z internatami oraz kursy kroju i szycia dla dziewcząt, które w ten sposób uniknęły wywozu na roboty do Niemiec. Po wojnie
Zajęcia odbywały się w godzinach pracy, a robotnicy-muzycy zwalniani byli z obowiązków na czas prób. Dla zatrudnionych w firmie kobiet organizowane były kursy kroju i szycia.
> drobny przemysł, czy raczej porządne rzemiosło > się na Śląsku odradza i sobie to bardzo chwalą. U mnie w firmie się kiedyś zgadało o szyciu. O co się okazało - wiele dziewczyn sobie szyje. Dwie z nich były nawet na kursie. Mają w domu maszyny do szycia, chodzą do pracy w tym, co uszyły
jesteś prostą, wiejską kobietą. Co udawadniasz każdego dnia. Lepiej już było skończyć kurs kroju i szycia.
, jak działają guziki. Nie dosyć, że nie umie przyszyć (przyszycie guzika nie wymaga bynajmniej ukończenia kursu kroju i szycia), on w ogóle nie ogarnia, jak działają i skąd się biorą, a "otwieranie się" — jedynego najwyraźniej — elementu garderoby na brzuchu to dla niego oznaka, że się zepsuł i trzeba
Obozy survivalowe i militarne, kurs kroju i szycia, kilka kategorii prawa jazdy -- Ja zdałem sobie sprawę ostatnio, że społeczności się tworzą wokoło wszystkiego. Też chciałem coś mało istotnego kupić, szalik czy inne majtki. Wszedłem na net, żeby zobaczyć cenę mniej więcej i okazało się, że