Tak, Iga przegrała, to był tylko trening przed French Open i tu dopiero będzie egzamin. Trochę zobojętniałam przez te jej promocje i wielką popularność we wszystkich czasopismach. Dodatkowo nie grała w drużynowym pucharze kobiet, czym mnie zawiodła. Korty mamy gotowe ale akurat w poniedziałek ma
odkryto jej tajemnicę podczas obchodów Lanego Poniedziałku. Stało się. Nie mogła się dłużej ukrywać. Za tak wielkie sprzeniewierzenie się tradycji groziła jej śmierć na stosie.
odkryto jej tajemnicę podczas obchodów Lanego Poniedziałku. Stało się. Nie mogła się dłużej ukrywać. Za tak wielkie sprzeniewierzenie się tradycji groziła jej śmierć na stosie.
Stąd też nazwa „lany poniedziałek”. Zwyczaj prawdopodobnie ma korzenie pogańskie i wiąże się z radością po odejściu zimy oraz z obrzędami mającymi zapewnić urodzaj i płodność. Jest też teoria, według której bicie witkami interpretuje się jako „suszenie” konieczne po wcześniejszym oblaniu wodą.
Śmigus-dyngus Poniedziałek Wielkanocny bywa często nazywany „lanym poniedziałkiem” ze względu na ludowy zwyczaj śmigusa-dyngusa, który jest w tym dniu praktykowany. Wiara chrześcijańska przyjęła ten zwyczaj do swoich tradycji, nadając mu nowy sens i wiążąc jego znaczenie bezpośrednio z cierpieniem
Stąd też nazwa „lany poniedziałek”. Zwyczaj prawdopodobnie ma korzenie pogańskie i wiąże się z radością po odejściu zimy oraz z obrzędami mającymi zapewnić urodzaj i płodność. Jest też teoria, według której bicie witkami interpretuje się jako „suszenie” konieczne po wcześniejszym oblaniu wodą.
Śmigus-dyngus Poniedziałek Wielkanocny bywa często nazywany „lanym poniedziałkiem” ze względu na ludowy zwyczaj śmigusa-dyngusa, który jest w tym dniu praktykowany. Wiara chrześcijańska przyjęła ten zwyczaj do swoich tradycji, nadając mu nowy sens i wiążąc jego znaczenie bezpośrednio z cierpieniem
Daj mu spokój, wiesz jak go głowa boli po wczorajszym Lanym Poniedziałku? Jeszcze w nocy lał w gardziolko
Cześć. Buzie i w moim pipidówku trochę postraszyły, ale gdzie im do do wietrzyska nękającego nas od kilku dni. W niedzielę lało od wieczora do poniedziałku, teraz ciemne chmury i wiatru c.d. -- Bo przecież, jeśli nie popełnię jednego głupstwa, to na pewno popełnię inne.
przysmaki, a lany poniedziałek nie był zbyt dosłowny i dosadny. Wszystkiego co najlepsze 🥚🐣🐤🐥🐔🐓🐰🐑🌷 -- "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
sikawkę - pisankę z lanego poniedziałku. Misiu zrobił siusiu i wszyscy go oklaskiwali. Wtedy córka też usiadła na nocniku i zrobiła siku i wszyscy ją oklaskiwali.
A to ja mam zgoła inne obserwacje... Wg tradycji w Lany poniedziałek polewało się PANNY. Teraz tradycja się zmieniła, bynajmniej u mnie we wsi. Od kilku lat co chwilę jakieś dzieci dzwonią do drzwi z chęcią polania domowników, a oczywiście za polanie należy dać jakiś słodycz. Nie byłoby by w tym
U nas już nikt nikogo nie leje/ oblewa ( Górny Śląsk) oblewali tak jeszcze z 20 lat temu, miało to urok na podwórku gdy chłopaki ganiali za dziewczynami we własnym znajomym gronie, dziewczynom się to podobało, niby nie chciały ale wychodziły na plac i czekały aż ktoś je zacznie gonić. Widziałam też
Zdychająca tradycja, żyjąca w opowieściach. W wiadomościach wręcz namawiano do wyjścia z domów i kontynuowania tradycji - bo jej nie ma. Zniknęły polewania. Całkowicie. I integracja i radość dzieciaków i młodzieży. Dzieci siedzą grzecznie w domach przy smartfonach. Policja i państwo mogą być dumne