5 251 wyników w czasie 487 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Gniazdo podwójnie puste

Starsze - mniej prawdopodobne, chyba, że związek się rozpadnie (tfu! tfu!). Młodsze - możliwe, dopiero zaczyna drugi rok, wszystko może się zdarzyć. -- Zwierzę z meblem? Waran z komodo.

Re: 50+ czy szukacie nowych związków czy jednak s

bmtm napisał: > Zresztą ze mną gadać o stosunkach seksulanych z obcymi osobami, ktorych się nie > kocha, to jak z niewidomym o odległej galaktyce. Ale przecież to, że facet jest młodszy nie oznacza że jest obcy. Można się poznać dość dobrze np. w pracy/podczas uprawiania hobby/edukacji czy na portalu randkowym.

Re: PArada świrząt68

A może tradycyjnie wszyscy stracą pamięć dokładnie tam, gdzie zaczynają się nazwiska, pieniądze i odpowiedzialność. Za dwie bańki to ja też chyba pokochałbym Polskę jeszcze mocniej. Może nawet bardziej niż własną kobietę. Człowiekowi za taką kwotę hymn sam się włącza przy goleniu, orzeł na ścianie zaczyna łopotać skrzydłami, a wycieraczka „KOCHAM POLSKĘ” przed politycznym biurem przestaje być patriotycznym gadżetem i zaczyna wyglądać jak jebany biznesplan.

Re: Utopią Batyra?

Stawiam zakład, że bardziej będzie siedział Herr Donald Bezdomny od Żurka. Polacy kochają Batyra, nie na widzą zaś tych obu. No może jeszcze Czarzastego. https://www.youtube.com/watch?v=NetH5EFLbGQ;;NetH5EFLbGQ;;https://i.ytimg.com/vi/NetH5EFLbGQ/default.jpg;;Prezydent zaprasza do Juraty!

Re: czarna dziura po Melanii

Przecież wtedy najbardziej przydałby się ktoś tak przyziemny > i zaradny jak Gizela! Ktoś, kto wymagałby od Gaby czegoś bardziej produktywneg > o, niż rzucenie studiów by być bezrobotną młodą matką. O to to to!!! I na koniec coś bardzo, bardzo ważnego - jeśli Pyziak, już po ślubie z Gabą znalazłby możliwość zarobkowego wyjazdu do RFN, to Gizela mocno by na to nalegała, z równą mocą domagając się, żeby po jego powrocie młodzi w miarę możliwości szybko się gdzieś wyprowadzili.

Re: trudny temat , może być z anonima - rozczarow

Jak możesz jednocześnie ja akceptować i nie lubić? To się przecież wyklucza. Wierzę, że ją kochasz Natomiast to, co opisujesz - malkontenctwo, brak ambicji, przynajmniej w oczach rodziców, branie wszystkiego bardzo na poważnie itd., to nie jest nic nietypowego ani strasznego, szczególnie u nastolatki, która czuje się nierozumiana (i pewnie gorsza, mniej kochana, od siostry i brata).

Re: Trup, rany boskie!

. > Oczywiście Gizela natychmiast przyznałaby się organom ścigania do morderstwa, a > le na jej korzyść zeznawałoby w sądzie całe grono starszych i młodszych Borejkó > w (chociaż nie tylko), z których każdy miałby powody do radości, że Milicja pow > iększyła grono aniołków: > Róża - bo babcia tak lekceważąco potraktowała jej płacz i poważny problem > Laura - bo babcia myślała o niej per "to dziecko" i wciąż porównywała do CKNUK- > a > Józef - za wspomnienie kościstej dłoni na swych młodych pośladkach > Ignaś - za ujawnienie lekarzowi, że on, Ignaś, jest mazgajem > Ida - za częste (zbyt częste) teksty typu "bo ci dam w tyłek" > Natalia - bo była tak naprawdę w rodzinie pomijana > Patrycja - bo była pomijana jeszcze bardziej niż Natalia, a zwłaszcza za słowa > "może jej po prostu zimno", gdy przeżywała osobisty dramat Oni wszyscy byli wytresowani do tego, by uważać słowa, opinie i zachowania Milicji za prawa fizyczne, obowiązujące we Wszechświecie.

Re: Trup, rany boskie!

Oczywiście Gizela natychmiast przyznałaby się organom ścigania do morderstwa, ale na jej korzyść zeznawałoby w sądzie całe grono starszych i młodszych Borejków (chociaż nie tylko), z których każdy miałby powody do radości, że Milicja powiększyła grono aniołków: Róża - bo babcia tak lekceważąco potraktowała jej płacz i poważny problem Laura - bo babcia myślała o niej per "to dziecko" i wciąż porównywała do CKNUK-a Józef - za wspomnienie kościstej dłoni na swych młodych pośladkach Ignaś - za ujawnienie lekarzowi, że on, Ignaś, jest mazgajem Ida - za częste (zbyt częste) teksty typu "bo ci dam w tyłek" Natalia - bo była tak naprawdę w rodzinie pomijana Patrycja - bo była pomijana jeszcze bardziej niż Natalia, a zwłaszcza za słowa "może jej po prostu zimno", gdy przeżywała osobisty dramat Natomiast Ignacy broniłby Gizeli nie z wdzięczności za zakatrupienie Milicji, tylko z powodu miotających nim wyrzutów sumienia związanych z półmiskiem pierogów i telewizorem, oraz - jeszcze bardziej - ze strachu, bo skoro Gizela zabiła Milicję, którą ponoć kochała, to następny w kolejności może być on, którego Gizela nigdy nie lubiła.

Re: Piątek, w dodatku dzień...

Na obiad kaszotto (ja) i zupa pomidorowa od mojej mamy (córka). Upiekłam też fit Brownie ze śliwkami i wyszło pyszne. Poza tym nie mogę się zdecydować czy bardziej kocham sierpień (no bo śliwki, jabłka, jarzębiny wyglądają pięknie, jest wciąż ciepło) czy mi smutno, że niedługo już jesień i wakacje zleciały tak szybko. Choć to przejście lata w jesień też lubię, wrzesień i październik bywają piękne.

Re: panieński zakonczony w samolocie 😝

Czy chłop nie zmienił zdania po usłyszeniu o "prawie" chorwackiej przygodzie? A może jest łobuzem, który kocha bardziej i mu to zaimponowało? Czy gang Marleny wyśle kwiaty, czy delegacje? Czy ludzie zaproszeni do kościoła, będą sobie w ławkach pokazywać filmik i szeptać recenzje, bo zakładam, że kilka osób dowie się o sprawie dopiero na miejscu.

Re: Wasza stylowka na dzis?

I zauważ, że nie proponowałam żadnych medycznych czy chirurgicznych zabiegów mających na celu oszukiwanie innych i siebie, że jest się młodszym ze strachu przed mijającym czasem. Jedynie chronienie skóry przed słońcem w celu zapobiegania przedwczesnych zmian.

1 2 3 4 5 6