https://www.czarnaowca.pl/files/423536120/Mala%20ksiazka%20o%20zyciu%20OKL%20500%20podst.jpg Autor: Pernilla Stalfelt Życie może być duże i bardzo małe. Radosne lub bardzo nudne. Długie albo czasem za krótkie. Ta książka opowiada o życiu. O tym, że się rodzimy, że umieramy i o tym wszystkim co jest pomiędzy. Jak biegnie czas i co robimy kiedy żyjemy, np. całujemy się, łapiemy motyle, czekamy na czerwonym świetle.
Pytanie do tych które czytały. Dzisiaj skończyłam i jestem w szoku ze taki gniot tak oczarował, mam wrażenie większość świata.Dawno nie czytałam nic tak słabego i jeszcze ta liczba stron,zupełnie bezsensowne opisy rozciągnięte do maksimum.Czy to historia pedofilska zrobiła z tej książki takie „arcydzieło” czy jakiś marketing? Długo leżała na Polce zanim po nią sięgnęłam,oczekiwałam wybitnego dzieła a uważam ze te kilka wieczorów zmarnowałam na jej czytanie.
Zmartwiłaś mnie, bo też mam na półce i czeka. No nic. Ciekawe, jak inni ją ocenią. Chętnie się dowiem.
Szukam czegoś w podobnym klimacie. Żeby autor wbił widelec w udo i kręcił. Teraz czytam "Patricka Melrose". A, najlepiej, żeby był ebook.
Ktoś czytał? Warto kupić? Ostatnio słyszałam rozmowę, z której wynikało, że najlepsza książka świata :P. Nie wiem czy inwestować (że taka rewelacyjna) czy poczekać aż się w bibliotece zwolni (bo tak naprawdę taka sobie). Także jakby ktoś był po lekturze to ciekawa jestem opinii ;).
Nie lubię czytać książek w internecie :). Jeżeli idzie o książki to jestem dość staroświecka, lubię szeleścić karkami ;).
dziś wciąż nucę... coś w tym tekście jest niesamowitego.. i nawet małoletnich przyciąga, tekst znają prawie cały już. https://www.youtube.com/watch?v=z6jG8LxoeVI;;z6jG8LxoeVI;;http://i1.ytimg.com/vi/z6jG8LxoeVI/default.jpg;;Igor Herbut "Wkręceni -- nie ufaj mi" [;OFICJALNY...
no nie wiem czemu,ale brzmi fajnie (i chyba raczej rodzaj nijaki z żeńskim, a nie meski) -- http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2227979 -CIEKAWE I TANIE KSIĄŻKI,PŁYTY,INNE-
Nie wydaje ci się, że dzięki harmonijnemu współżyciu, a nie życiu obok siebie można osiągnąc więcej we wszlekich dziedzinach... -- "You become responsible, forever, for what you have tamed."
bonnie79 napisała: > Nie wydaje ci się, że dzięki harmonijnemu współżyciu, a nie życiu obok siebie m > ożna osiągnąc więcej we wszlekich dziedzinach... To może poćwicz harmonijne współżycie ze mną w realu? ;-) Mam problemy społeczne, OCD, jestem zgorzkniała i mam cholernie...
Jestem w trakcie czytania. Naprawdę, warto, warto tę książkę przeczytać.
Jasne, i zapisuję w apce :) -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam małe beziki"(dieta na kwarantannie by karme-lowa)
Mój wujek nie wierzył, że czytam sama. Dorośli często kazali mi czytać gazetę, żeby się przekonać że nie recytuję z pamięci. Pamiętam też że jechałyśmy z Mamą tramwajem i odwracając uwagę od podróży (koszmarna choroba lokomocyjna) zabawiałam się czytaniem na głos szyldy mijanych sklepów, a...
Laszuk obala nie tylko stereotypy dotyczące osób nieheteroseksulanych, przywołuje również wyobrażenia o homofobach. Daje jasne wskazówki jak postępować, by w codziennym życiu nie ranić innych i by wzajemnie uczyć się tolerancji oraz życzliwych zachowań i postaw. Na końcu książki czytelnicy znajdą słowniczek trudnych pojęć, a także adresy organizacji pomagających osobom doświadczającym przemocy i dyskryminacji. „Mała książka o homofobii” to kolejna polska książka w serii „Bez Tabu”, przeznaczona jest dla uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i gimnazjalistów.
https://www.czarnaowca.pl/files/1490847180/mala_ksiazka_o_tolerancji_72_rgb_sz500.jpg Napisała Magdalena Środa Rysunki Agnieszka Kierat "Po adaptacji szwedzkich tytułów „Małej książki o demokracji” i „Małej książki o feminizmie” Magdalena Środa napisała „Małą książkę o tolerancji”. Autorka w przystępny sposób wyjaśnia pojęcie tolerancji i jego historię.
Nie, nie, nie. Na pewno nie tylko ofiary molestowania odebrały żywo tę książkę. Tutaj wystarczy odrobina empatii. Choć niewątpliwie ofiary każdej formy przemocy odbiorą tę książkę jeszcze silniej. W moim odbiorze jednak nie tylko o wspolczucie tutaj chodzi, ale o to, czy rzeczywiście tego...
"Za rozbudzanie empatii jednak plus. Zwłaszcza udane." Goddamn!!! Czyli udało mi się kogoś zachęcić do tej książki?! no to teraz Kalllka ma dowód, że robiłem negatywną ale jednak reklamę i przelewy za to dostaję z New York City.