Na wstępie zaznaczę, że mam problem w rozeznaniu się w zasadach na forum - mnożyć wątki czy się gdzieś, na marginesie dopisywać. Tylko gdzie? Przejrzałam wątki o książce "Moje szczęśliwe życie" Rose Lagercrantz i Evy Eriksson (jednak i, bo ilustracje cudownie uzupełniają książkę) i zakładam
Dzięki, że to napisałaś! Moja córka jest fanką Duni, choć już dość wyrośniętą. Mamy dwa tomy i jej uwielbia (-ła). Po tym co napisałaś, trzeciego nie kupię. Wolę jak moje dzieci w książkach odnajdują rozrywkę niż gorzkie: w życiu też i tak bywa... Przynajmniej na razie. -- Mikołajowe dzieci
Dzisiaj , 6:00 rano, budzi mnie mocne łomotanie w drzwi. Otwieram, widzę kilku ubranych na czarno facetów w kominiarkach z wycelowanymi we mnie kałachami. Jeden z nich macha mi przed oczami jakąś blachą i pyta: - Pan doktor Hipolit Kroplówka, ordynator Oddziału Proktologii Patologicznej Wszechpols
Może to był sen, może zbyt długo oglądałem dyskusję w sejmie po informacjach dwóch wspaniałych ministrów siłowych... -- Intelektualista to człowiek, który znalazł coś bardziej interesującego niż kobieta.
..dzień kiedy wezmę do ręki pamiętniki, podstarzałego i zgorzkniałego Ziobro w których będzie opisywał jak to walczył o IV RP i niestety przez wrogi układ przegrał. -- Fraglesowe widzenie świata fraglesi.wordpress.com
fraglesi67 napisał: > ..dzień kiedy wezmę do ręki pamiętniki, podstarzałego i zgorzkniałego Ziobro w > których będzie opisywał jak to walczył o IV RP i niestety przez wrogi układ > przegrał. Ja bym się tak nie cieszył bo zależy mi na tym kraju gdzie mieszkam. Potem zagłosujesz na
nawet nie macie pojęcia jak się ciesze ...ściskam w ręku klucze od mieszkania ...nie mojego własnego upragnionego ...ale od wynajętych dwóch małych pokoików ...jeszcze niedawno myślałam że jest to nierealne a dzisiaj ....i wszystko przez teściową ...ta kobieta potrafi zatruć , żecie każdemu
........ na pewno będzie sto razy lepiej..... ... gratuluję bardzo dobrej decyzji... ... trzymam kciuki... ........ pozdrawiam i powodzenia........ -- NOWE zdjęcia OLI (14.03.2000) ZOBACZCIE!!!
Codziennie od 20 maja 2002 do dziś i (jak sądzę) jeszcze długo... -- aA Rd
znalazłem cel w życiu Dzień 7. Kiedy moje marzenia zaczęły się spełniać.
Mało się nie popłakałam jak po wyciągnięciu rąk moja mała przeleciała do mnie przez cały pokój na własnych nóżkach... Jestem taka dumna i szczęśliwa że aż mi się ręce trzęsą... No normalnie nie mogę się pozbierać :) -- "Pomyślę. Już wiem. Myślę. Po. Wiem. Ślepo
Ja też tak miałam gdy moja pierwszy raz przeszła cały pokój :)) przeżywałam to chyba miesiąc heheh i wszystkim opowiadałam :) A ile ma?
.... znaczy.... stypę. Odtąd życie moje, choć w mroku, usłane było różami, a serce przepełniało gorące uczucie do najpiękniejszej, najcudowniejszej kobiety na świecie. Mógłbym wiele pisać o tym okresie, ale wtedy kronika ta zamieniłaby się w powieść hard porno. Czyniliśmy z Klarą wiele wspólnych planów
mojego życia! już chciałem szampana otworzyć 3.taj tak tak!!! konczylem pisac prace mgr.krzyczalem na balkonie z kolega.i to nie dlatego ze skonczylem pisac prace hehe piekny konock out to bylo piekne 4.to było piękne... :) i mina Klinsiego po drugim golu... 5.TAK !!! to było coś
Właśnie sobie płaczę z radości :)))))))). Dostałam polecony z informacją o przyznaniu dotacji na rozpoczęcie własnej działalności!! Poza drobnym błędem formalnym, który po wezwaniu do urzędu na początku sierpnia poprawiłam, wniosek był merytorycznie przygotowany super :). Opłacało się nie sypiać p
Gratulacje!! Możesz być z siebie dumna :D
witam. niedawno pisała o moim niesfornym sercu które sie zakochało... niestety jak serce nastolatki biło zamiast dla męża dla innego faceta. wzięłam sobie do serca wasze wskazówki i postanowiłam ratować rodzinę. mam przecięz wspaniałe dziecko... oto moje wnioski z walki i codziennych rozterek
To dobrze, ze podjelas decyzje! Nie ma nic gorszego niz przebywac w stanie niepewnosci, wahac sie caly czas. Mam nadzieje, ze teraz dobrze sie z tym czujesz. Poza tym sadze, ze decyzja byla sluszna i uszczesliwisz nia w przyszlosci nie tylko meza i dziecko ale rowniez siebie! Serdecznie