115 663 wyników w czasie 37 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Nutria i Pulpa - dzieci niechciane?

. Każdy przecież dorasta SAM w pewnym tego słowa znaczeniu, ale też zawsze Z CZYJĄŚ POMOCĄ w innym. Żeby to zdanie miało sens, musi być czytane w kontekście. A w naszym przypadku dostajemy je jako radosne samousprawiedliwianie się matki, która zaniedbuje swoje dzieci.

Re: Nutria i Pulpa - dzieci niechciane?

ako17 napisała: > > Nie rozumiem mianowicie rozumowania Gaby jako matki. Co ona myślała i czuła, gd > y Józef walił jej syna? Istotnie. Nie rozumiesz. Gdyby Gabuchna dojrzała w tym co Józef robi Ignasiowi problem, musiałaby jakoś zareagować, choćby dla przyzwoitości. Nie

Re: Co się stało z Niemcami?

i zamachów nie popieram ani że strony ksenofobów radykałów ani migrantów. > Żadna nacja nie może dominować prawnie czy ekonomicznie nad drugą w państwie. > A świadczenia i usługi dla jednych i drugich muszą być jednakowo dostępne i równe. > A w różnych wywiadach społecznych

Re: Co się stało z Niemcami?

żadna teoria spiskowa, a rzeczywiste dążenie do podporządkowania i stworzenie habitatu niewolników pod schskay kontrolą. Jak u Huxleya. W imię ekocentryzmu będziesz mogła posiadać szczoteczkę do zębów i majtki. I będziesz musiała być mimicznie szczęśliwa, bo inaczej zaobserwuje to monitoring i odbiorą

Re: Reklama ematki

bywalec.hoteli napisał: > > a nieco twarz. Jakbym był dzieckiem w przedszkolu to bym się bał takiej pani Ojoj. Homo musiała nieźle zaleźć naszemu grubaskowi za skórę. Widać, że go coś ubodło do żywego - Homo, czy mogłabyś przypomnieć co to było?

Re: Reklama ematki

Stary indianin musi być! 🤣 Cieszę się, że poprawiłam ci humor ;)

Re: OT/Cofamy się w rozwoju?

Wiesz co? Faktycznie się cofasz w rozwoju. Nie musisz do piasku. Są pieluchomajtki. Nawet takie Tena MEN. Nawet na plaży się nie powstydzisz. Co tam dla ciebie ironiczne spojrzenia. Dorosły facet, a takie bzdury wypisuje.

Re: OT/Cofamy się w rozwoju?

dla ekip sprzątających - z pisuarem to jest tak, że ktoś kiepa wrzuci i zatka (albo gumę do żucia czy inną chusteczkę), "cukierek" wpadnie i zapcha, a jak nawet nie, to dokładasz "cukierków" czy tych nowszych wkładek, więc i tak ktoś tam musi rękę włożyć. A taka "ściana płaczu"? Woda z węża, kilka

Re: To jeszcze nie zaczęli ryć?

rok > u? 15 X nie było jeszcze żadnej koalicji. -- "Przywracanie praworządności musi samo pozostawać w zgodzie z zasadą praworządności". Komisja Wenecka za tiny.pl/vs-cns2s

Re: Polska w końcu się rozwija!

rubli w latach 1986-1990. To były ogromne pieniądze w czasie gdy gospodarka i tak już siadała. Straty: Ewakuowano 350 tys. osób, wyłączono z użytku ogromne tereny rolne na Ukrainie i Białorusi. ZSRR musiał importować żywność za dewizy. Kryzys energetyczny: Zamknięto reaktory typu RBMK, trzeba było

Re: Co jesteście w stanie zrobić w 15 minut

Typowa Polka. Ja sprowadzam sery z Paryża, nie muszę oszczędzać złotówki, żeby kupić Galbani.

Re: Co jesteście w stanie zrobić w 15 minut

Spytaj matki z dwójką maluchów, co musi zrobić w 15 minut. I przestań robić błędy w pisowni i interpunkcji. Osobie premium nie przystoi.

Re: Na kacapa wystarczy

. Przekazujemy tę krwawą sztafetę towarzyszowi Dudzie. Niedługo w marcu wybory. Putin przekształca się w Alijewa. Musi znaleźć połączenie Obwodu Królewieckiego z „matierikowoj czastiu” Rosji. Putinowi potrzebny jest korytarz suwalski. Jak go zdobędzie, będzie miał jedną przestrzeń geostrategiczną – przywrócenie

Re: W Berlinie morderca wjechał w tłum

miss.dronio77 napisała: > O, mamy i katolicki głos miłości bliźniego na forum. > To zawsze ujmuje. Ktoś nas musi bronić, jak wy tylko plujecie.

Re: W Berlinie morderca wjechał w tłum

teraz wiele nie wymagam. Zanim otrząsną się z szoku wiele czasu jeszcze minie. Ojciec Ann-Marie w każdym razie nie zrezygnował. Razem z innymi rodzicami ofiar organizuje we Frankfurcie 19 września o 14 marsz żałobny. Ktoś musi kiedyś wyjść na ulicę.

Re: Pamiętacie Sexbombę… ?

:) youtu.be/YPBBhMkI2b0?list=RDYPBBhMkI2b0 Tak już mam, że nie lubię mend. Latające Odchody to ode mnie 1 km :) W latach 80tych działo się. :) Dawno Marka, czy Michała nie widziałem. Czas się spotkać. Może razem z Jaśką. Ta, teraz ma trochę dalej. Pietrzykowice. Jakbyśmy zabalowali na mieście, to musiałaby u mnie nocować :) Ustal

Re: Z kawalerką Pana Jerzego coś nie tak?

Nie musisz arogancko odsyłać mnie do googla, bo o tym wszystkim, co napisałeś wiem doskonale. Nie wiemy natomiast, czy małźeństwo było w separacji „de jure”. To, źe nie mieszkali razem, nie kontaktowali się ze sobą wcale nie oznacza, że mieli przeprowadzoną sądownie separację. Małżeństwa z tego

Re: Z kawalerką Pana Jerzego coś nie tak?

ta napisała: > Mnie interesuje dlaczego w akcie „sprzedaży” mieszkania nie brała udziału także > małżonka pana Jerzego. > > Wprawdzie byli de facto w separacji, ale formalnie są małżeństwem. W aktach spr > zedaży nieruchomości musi być zaznaczony stan matrymonialny

1 2 3 4 5 6