Poniewaz niedlugo ide na macierzynski i znow miesieczne domowe przychody sie sporo zmniejsza zaczelam sie zastanawiac na czym mozna oszczedzic. Oboje z mezem nie zarabiamy malo, wiecej niz np nasi znajomi ktorzy mam wrazenie sporo oszczedzaja choc oczywiscie nikomu do portfela nie zagladam :) Jakos
korzystam z promocjii, przecen na ubrania , ebay to tez spra oszczednosc. Mieszkam na wiosce i wlasciwie zakupy przez internet sa dla mnie oszczednoscia x2 bo nie dosc ze taniej to jeszcze kupuje to co musze a jak sie idzie do centrum handlowego to wiadomo ze sie kupi wiecej niz sie mialo kupic
mieszkanie,leczenie,komunikacje.Sa to sztywne wydatki,ktorych trudno uniknac.Tymczasem place w Polsce jakby stanely w miejscu.No wiec oszczedzamy czy nie?a przede wszystkim na czym oszczedzamy?
Ostatnio zamiast biletu sieciowego kupuję sobie liniówkę - dzięki temu na dojazdach do pracy oszczędzam 50 zł miesięcznie. Jak się ociepli - przesiądę się na rower i oszczędności sięgną zenitu ;-) -- :-)) Ba.
musimy placic za mieszkania,leczenie,komunikacje.Sa to "sztywne"wydatki,ktorych trudno uniknac.Tymczasem w Polsce place jakby stanely w miejscu.Czy oszczedzacie?i na czym oszczedzacie.
> I moze jakieś talony > świąteczne w pracy?? ;) Ja na talony nie mam co liczyc :/ -- Zakazane forum siostry bliźniaczki
ja na balsamach do ciala, do stop, kremach do rak, tonikach i zmywaczach do twarzy. Oszczedzam rowniez na kosmetykach do makijazu, bo dostaje mnostwo prezentow z drogich firm, wiec uzywam albo tanich ktore sama kupilam albo tych z prezentow. Pytanie kieruje do was bo chyba musze zaczac
generalnie to ja mam straaaaszne problemy z oszczedzem,wlasnie dzis mialam jechac na calodniowa wyprawe zakupowa,ale kumpela sie rozchorowala...poniewaz mieszkam na wygwizdajewie to na zakupy jezdze 1 na 2 miesiace i wtedy sie nie ograniczam.NA pewno nie oszczedzam na kosmetykach
mam pytanie.czy tak jak ja oszczedzacie kobiety na:...srodkach czystosci,tanszych kosmetykach i wogole na wszystkim na czym sie tylko da:) mimo tego ze stac mnie na kupowanie drozszych rzeczy jakos tak dziwnie oszczedzanie weszlo mi w krew:)a wy oszczedzacie na czyms?jesli tak to co
Wole na przyklad kupic sobie droga torebke niz 4 tanie ,kosmetykow uzywam malo ,ale za to dobra,nie kupuje nigdy za duzo jedzenia,bo jak kupie za duzo to sie psuje i marnuje.Moze nie oszczedzam z koniecznosci,ale zyje oszczednie,bo kupuje tylko to co mi jest na prawde potrzebne.Tych potrzeb mam
Ja ostatnio na gazetach;)tzn.kupuje tylko na weekendy(jakis dziennik i cos kolorowego).Bo doszlam do wniosku,ze skoro mam dostep do netu to takie oszczedzanie najmniej odczuje;)zastanawiam sie jeszcze nad czym bym mogla;)
Znam i takich co to oszczędzają na wodzie i mydle. W różny sposób np. wodę w toalecie spuszcza się co któryś raz :)
Wiadomo, dziecko to wydatki, wydatki, wydatkiiiiii... Kiedys wolalam kupic 3 ciuchy zamiast jednego, to samo z butami itp. Patrzylam na ilosc, nie na jakosc. Nadal zwracam uwage na ceny, ale zdecydowanie nie cena decyduje o zakupie : 1.lozka i materaca 2.butow 3.Pralki 4.szamponu 5.kawy:-)))
Nie oszczędzam na: butach dla siebie i rodziny, kawie, wodzie mineralnej i sokach, owocach, i...wodzie bieżącej (mycie, pranie). W ogóle mimo niewielkich dochodów to jakoś nie umiemy specjalnie oszczędzać. Życie jest jedno, kredyt mieszkaniowy jakoś się co miesiąc spłaca i jakoś to się kręci
na czym nie oszczedzacie? czy jest jedna lub pare dziedzin lub rzeczy, na ktorych po prostu nie mozecie oszczedzac? u mnie - skorzane buty i torebki - to tlumacze sobie akurat rozsadnym kupowaniem poniewaz skorzane rzeczy sluza dluzej, nie musza byc z najwyzszej polki, mozna znalezc w miare
W pewnym sensie na wszystkim ale może to wyglądać że na niczym ;) bo wydajemy chyba miesięcznie bardzo dużo Buty skórzane kupuję zawsze i wydaje mi się to oczywiste. Torebki niekoniecznie. Nie mam służbowego telefonu ale niski abonament. Jak akurat jest jakaś obniżka, rabat czy kupon na ubrania
Czy macie jakiś żelazny zestaw produktow, które absolutnie muszą być dobrej jakości? Na ktore jestescie w stanie wydac sporo kasy w dobrym sklepie? Do moich typuję: oliwę z pierwszego tłoczenia, ocet balsamiczny, pieczywo, soki owocowe, sery zólte i plesniowe. Pooszczedzac moge na mące
nie oszczędzam na : serach (choć kocham te z biedronki)- produkt seropodobny ot nie dla mnie! masło może być tanie ale musi być masłem mleko- musi być świeże i 3,2. pewnie że wolę je kupić za 2zł w tesco/elea niz 4zł w małym sklepie ale różnie bywa środki czystości- mam ulubione i juś
Rozrzutna jestem i pieniadze sie mnie wogole nie trzymaja. Na czy mozna oszczedzic i jak sie zmotywowac aby nie wydawac az tyle kasy?
Karaluchom jeść nie daje, a rodzinę karmię mrówkami faraona. Niedługo zacznie się sezon na muchy więc też zaoszczędzę...