Riki najlepszym dowodem🤭 -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam małe beziki"(dieta na kwarantannie by karme-lowa)
Bo on nie szukał majętnej, tylko ładnej i dobrej w łóżku. -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam małe beziki"(dieta na kwarantannie by karme-lowa)
Doradźcie, gdzie w centrum Warszawy znajdę kawiarnię z naprawdę dobrą szarlotką?
To nie lizusostwo, tylko umiejętność przechwałek i pokazywania się w dobrym świetle. Faceci częściej to potrafią. -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam
Ja miałam taki, moc jest kluczowa, miał 900W. https://www.euro.com.pl/miksery-kielichowe/nutribullet-nb907cp.bhtml Tekst linku -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało
Jak spróchniałe- wypierdziel. Jak krzywe, źle przycięte, to pobaw się nimi, zrób teraz cięcie, bo to jest dobry na to czas. Tnij jabłonie i śliwki. I obserwuj. Gruszki bez oprysków (wielu) i pozbyciu się jałowców możesz nie dać rady wyprowadzić na prostą. Ale i z brzoskwiniami też nie mam
U Ciebie skala erudycji jak zwykle imponująca: od działu HR do Księgi Rodzaju w jednym akapicie. Nawet najlepszy prompt nie jest jeszcze światem, a przepis na szarlotkę nadal nie jest szarlotką. Ale przyznaję: wizja Boga jako pierwszego prompt-engineera jest naprawdę urocza. Zwłaszcza, że, o ile
Campari- dziękuję Ci przepięknie za tak wyczerpująca odpowiedź. Duży całus. Na Święta Gwiazdor przyniósł mi szminkę Charlotte Tilbury, to moja pierwsza ,,szarlotka" i jest niezła, napewno bardzo wydajna, ale nie jest najlepsza... Kolor? Musiałabym sprawdzić, ale brąz wpadający w ceglasta
zapachu pierniczków, szarlotki z cynamonem i chyba czekolady?), dobre wchłanianie, nie robią na skórze lepkiej powłoki, moja skóra je lubi. Ceny jak najbardziej dostępne i nie trzeba rozważać skoku na Fort Knox przed zakupami. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia
Ja kiedyś dodałam szklankę soli do szarlotki. Najlepsza była pierwsza reakcja gości: “hmm… ale ciekawe połączenie słodyczy jabłek ze słonym ciastem”… Nie skumałam w pierwszym momencie, o co im chodzi. Zjedli po dwa widelczyki - reszta szarlotki wylądowała w koszu
snakelilith napisała: > > Boskop to jest reneta. Najlepsze do ciasta. U mnie się je uprawia, są wszędzie > . > Ja też kupuje Boscop, albo renetę nienazywającą się Boskop. Tej jesieni kupiłam jeszcze jakąś inną odmianę, malutkie jabłka, bardzo drogie - jakaś historyczna