23 wyników w czasie 16 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Włochy narty - hotelu poszukuję

sylwiastka napisała: > Bylam w zeszlym roku w hotelu Sonnenberg w Poludniowym Tyrolu (Wlochy) w Maranz > ie tuz kolo granicy z Austria. Hotel 4 gwiazdkowy Super sa takie hotele we Włoszech i w Austrii. Jeździłam tak kiedyś, z jednym dzieckiem i do kowidu. Potem podrożały 25-30 % i

Re: Włochy narty - hotelu poszukuję

panna_lila napisała: > Z ciekawości jak wygląda taki transfer z lotniska? Jak sobie to ogarniasz? Dok > ad przelot? Bardzo różnie, zależy, gdzie lece i dokąd jade, ile i w jakim wieku są dzieci. Jeździłam kiedyś z Innsbrucka transferem taxi, nie było zbiorczych, tylko indywidualny

Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy

Stubai jak jedzie z dziećmi, to zdecydowanie tak. Schladming to mój ulubiony ośrodek, ale raczej dla osób już dobrze jeżdżących. Większość tras jest jednak czerwona i początkujący mogą mieć trudno. Tańsze będą na pewno Włochy.

Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy

fuzja-jadrowa napisał(a): > > Włosi też mają ferie w lutym i nie jeżdżą do Austrii, tylko do Włoch. > > Włoskie szkoły nie mają ferii w lutym. Większość regionów ma wolne 2-3 dni na Ostatki/karnawal, i część ludzi zabiera dzieci na narty na cały tydzień. A szkoły

Re: Narty po raz pierwszy - dorady

Włochy. Val di fassa. Tam jest wręcz raj dla rodzin z dziećmi, zwłaszcza z małymi.

Re: Narty po raz pierwszy - dorady

toalet są często ubłocone od narciarskich butów i jak takie rękawki od kombinezonu tak wpadną w to błotko, to potem zimno na stoku. 2. Do kieszeni dziecka zawsze dajemy kartkę z numerem telefonu do rodziców. Niektórzy piszą numer na kasku. Starsze mają swoje komórki, ale ....( z moich doświadczeń i

Re: Narty tylko dla filthy rich?

Słuchałam tego odcinka i pomysłałam to samo U nas wyjazd na narty co roku...był najdroższym wyjazdem. A jezdzą same dzieci ( czyli wynajem sprzetu tylko dla dzieci i karnety tylko dzieci). W zeszłym roku nie byliśmy, polecielismy do Włoch ( na zwiedzanie). Z przelotem, biletami na pociąg ( sporo

Re: Narty tylko dla filthy rich?

Cen karnetów są nie do przeskoczenia, wiadomo. Ale już rodzice małych dzieci, zwłaszcza dwójki czy trójki, chcący je nauczyć jazdy na nartach, decydują się na szkółkę z polskim instruktorem np. we Włoszech, gdyż dzieci do pewnego wieku jeżdżą gratis. W PL tak nie jest, nad czym ubolewam. I wtedy

Re: Podróże inaczej

turzyca napisała: > 1) pociągi nocne wracają do łask. Choć niestety dominują Austriacy a ich nocne > są chyba najgorsze, jeśli chodzi o wygodę. Bardzo chciałam jechać właśnie OEBB NightJet z Kolonii do Innsbrucka z dziećmi jadąc na narty do Włoch; do Kolonii mam bezpośredni

Re: Gdzie najlepiej wypoczywacie?

Wypoczynek zimowy: wyłącznie wyjazd na narty do dobrego hotelu z saunami, basenem i wyżywieniem, najlepiej we Włoszech. Idealny dzień to śniadanie słone i słodkie i od razu wybór menu na kolacje. Później szusowanie z przerwą na lunch na stoku na słońcu, przerwa na kawę. Po nartach basen (w strefie

Re: Wenecja. Podobało się? Jakie były wasze oczek

roberta.redford napisała: > o, mam dokladnie ten sam plan. Jedziesz OBB nighjet? kuszetka, sypialny czy nor > malny wagon? Podzielcie się doświadczeniem, jeśli pojedziecie Nighjet! Chciałam jechać z dziećmi na narty nocnym pociągiem z Kolonii do Innsbrucka. + przesiadka do Włoch