ja, dawno temu, kiedy nianie zaczęły początkować dopiero w PL, zgłosiłam sie do firmy jakiejś, wtedy raczkującej. Podpisalismy umowę. Firma przysłała mi kilka opiekunek, na rozmowę. Wybraliśmy jedną, studentkę, która nie dała rady (ogarnąć naszych niemormowanych godzin pracy, chociaż to właśnie
wychodziłam z niepopularnego raczej założenia, ze do 3rż dziecko powinno być przy mamie, a nie w placówce czy z nianią/babcią/ założenie udało mi się zrealizować w 90% Nianię zatem miałam tylko raz- dla starszego już dziecka -, na kilka godzin dziennie 3x w tygodniu. Niania była z polecenia Moje
taje napisała: > Jeżeli matka pracuje w barze to podejrzewam, że może jej nie być stać na pensję > dla niani - a przynajmniej niani w pełnym wymiarze godzin. Ale ona nie potrzebuje niani w pełnym wymiarze godzin, ona potrzebuje nianię na parę godzin w piątki. I tylko przez jakiś
dlaczego syn z synową nie zatrudnią niani na brakujące godziny może dlatego, że niani trzeba zapłacić a babcia "posiedzi" z dzieckiem za friko? -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
hrabina_niczyja napisała: > Serio z babciowym i 800plus co razem daje kwotę 2300 PLN nie stać na nianie? No raczej nie bardzo. Jeśli przyjmiemy że niania miałaby być na 8 godzin dziennie to nie wystarczy. Te zasiłki na nianię są podzielone i nie zawsze przysługuje 1500. Szczególnie
Niania za 3,5k. 🤣 Za 4 też będziesz mieć problem, chyba że szukasz kogoś na 6 godzin dziennie (i zamierzasz zatrudnić na czarno).
Opieka nad jednym dzieckiem > 22 zł/h Opieka nad dwójką dzieci 24-32 zł/h Opieka nad trójką dzieci 30-45 zł/h Opieka w godzinach nocnych 45-60 zł/h Opieka w weekendy > 24 zł/h Opieka w święta > 30 zł/h Niania z certyfikatem pierwszej pomocy > 25 zł
Oczywiście, pani wychodzi o 17:00 i koleżanki nie interesuje co robi później, a jak musi zostać dłużej, przyjść wieczór, lub w weekend to jest to ustalane z wyprzedzeniem i dodatkowo płatne za godzinę. Jak regularna niania nie może, to zatrudniają kogoś innego. I niania ma płatne wakacje, chorobowe
I tak się nie klei, bo nikt nie wie ile ten człowiek miałby poświęcać czasu na pracę - czasami 3 czasami 10 h. Te 6 k to kasa za pracę + dyspozycyjność, to się nie skleja. Od 8 w górę z konkretnie wyznaczonymi zadaniami i godzinami pracy do lekkiej modyfikacji w razie „W”, ale prawdziwego „W
Babcia miała zapewne bardziej elastyczne godziny pracy niż placówka. O kosztach obcej niani na telefon nie wspominając.
Ostatnio trafilam na ogloszenie o poszukiwaniu niani. W wymaganiach bylo mowienie po angielsku i posiedzanie wlasnego samochodu, bo dom na zadupiu. Praca kilkanascie godzin tygodniowo, ale moze byc zwiekszona "w zaleznosci od tego jak jestesmy zajeci", oraz "okazjonalnie w godzinach wieczornych
NO czyli tak jak napisałam. Zależy od pracy. Ja pracuje sporo zdalnie i miałam nianie...te 5 godzin zajmowała się dzieckiem, żebym ja mogła obskoczyć telefony, video, szkolenie itd. -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
Nie miałam macierzyńskiego. I ok nie byłam kierowcą, ani chirurgiem ale jednak musiałam wrócić do roboty szybko. Do półrocznego dziecka przychodziła niania na 4 godziny i szczerze...odpowiczyłam jak oni byli na spacerze, mimo ze robote miałam -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo
Bez problemu, dziadkowie bardzo chętni, ale daleko. Ograliśmy temat częściową redukcją etatu( ja), trochę nietypowym planinningiem ( mąż zgłosił się do pracy w soboty) , wychowawczymi na 50% ( oboje) i nianiami na kilka godzin w tygodniu. Były momenty, żebyło ciężko, i nadal bywają, ale nie
Miałam wioskę, w maleńkości bombelki nianię, potem przedszkole. Babcia lokalna zgadzała się opiekować tylko zdrową bombelką, na parę godzin - do kina, czasami na weekend. Babcia nielokalna rzuciła wszystko i przyjechała, jak bombelka trafiła do szpitala, a ja w tym szpitalu złapałam rota - ja