Niania dla kota. Taka, która nie tylko wpadnie, da żarcie i pójdzie, ale taka, która posiedzi min. godzinę - dwie. Pani do sprzątania nie sprawdziła się zapewne dlatego, że przez większość czasu sprząta - zatem wykonuje dynamiczne ruchy, z użyciem sprzętu, jest sporo w ruchu - i z tym właśnie się
Zarobki moze nie maja nic donrzeczy, ale czas pracy - juz tak. Wyobraz sobie lekarke, pracujaca 14 godzin na dobe i urzednika na poczcie. Jedno z nich ma znacznie wiecej sily i czasu na dom i dzieci. Chyba, ze chodzi o dwoje przedsiebiorcow, bo oni pracuja prawie cala dobe. Ale wtedy obowiazki
zostałam w domu na parę lat, żeby "odchować" dzieci. Były nianie i długie godziny w przedszkolu:( Przynajmniej nie będę ich obciążać finansowo, a i pomóc mogę i pomagam, bo jedno z mieszkań zajmuje syn z dziewczyną.
ciebie to ty i mąż, siedzicie w biurze wyłącznie do 16.00 a potem to całkowity luzik pt. zakupy w markecie i gotowanie obiadu. No ale wtedy zarabiacie grosze. Albo przeciwnie i stać was na nianię 20 godz/dobę. Halo, tu ziemia. Chociaż...jako wielodzietna matka to jesteś wielodzietna x 800 zł + pewnie
walą głową w mur. Cóż, ich wybór. To aberracja. Praca z ludźmi. Kto ma pracować z 330 mln i za jakie pieniądze? Twierdzisz że Amerykanie bohatersko walczą z problemami, zupełnie nieznanymi w innych krajach. > > Tak, i przez pierwsze pół roku zanim wypracujesz sobie 40 godzin sick day
naciskać spust. Inni natomiast wciąż krzyczą i walą głową w mur. Cóż, ich wybór. > Tak, i przez pierwsze pół roku zanim wypracujesz sobie 40 godzin sick day, nie > masz ani grosza w przypadku choroby. A nie daj Boże zachorować na poważną choro > bę na dłuższy czas wyłączającą Cię z
Tak, mam nianie dorywcze. Tu i tak łatwo bo jest stały grafik, ja pytam opiekunek o dostępność tylko gdy dzieci chorują. Mamy numery telefonów do 4 pań, często któraś znajdzie dla nas godziny. Może nie od razu „jutro” ale bardzo skraca to liczbę godzin/dni przebywania rodzica na zwolnieniu
Do tak małego dziecka pewnie byłby problem. Natomiast do roczniaka miałam nianię na 4-5 godzin. Szukałam wśród studentek. Ja bym poszukała kogoś na te kilka godzin codziennie aby rodzice na spokojnie robotę ogarniali. Ja jestem team niania, nie babcia. Płacę więc dziecko jest zaopiekowane wg moich
przyjmuje tę narrację bo ma niskie poczucie własnej wartości, musi udowodnić, że "sobie poradzi, nie jest materialistką". Niania nie będzie ważniejsza, jeśli to matka kocha i wychowuje. Przecież niani nie zatrudnia się na 24 godziny na dobę, tylko na czas, który w innej sytuacji ogarniałby ojciec lub inni
Jak wyżej, postanowiłam wyglądać się ematce. Mam koleżanka, wirtualna ,piszemy przez messenger od 3 lat. Jej sytuacja jest taka ,że jest singielka ,dorabia sobie jako niania , ana codzień mieszka w domu rodzinnym z mamą i tata. Ja pracuje zdalnie ,mam męża, dziecko z adhd , plus robię studia
NO czyli tak jak napisałam. Zależy od pracy. Ja pracuje sporo zdalnie i miałam nianie...te 5 godzin zajmowała się dzieckiem, żebym ja mogła obskoczyć telefony, video, szkolenie itd. -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
ciekawie. Napisałam do niej słowo w słowo 'zostaniesz mi z młodym pare razy żebym sobie na siłownię skoczyła? tylko rano na chwile'. Dostałam odpowiedz 'mogę zostać raz albo dwa ( przyjazd na 10 dni zaznaczam) , ale powiedz o której godzinie bo rano to ja śpię. Ja tam w ogóle jak kotek będę chodziła