Powiem ci jak bylo w moim przypadku, mojego eksa nie stac na przejecie kredytu na dom. Mnie stac, ale on sie nie chce wyprowadzic. Ja sie wyprowadzilam, zostawilam mu kredyt do placenia za co nadal jest obrazony I czekam az mu kasy zabraknie na raty I pojdzie po rozum do glowy, albo ktos mu powie
majenkirr napisała: > U mnie w MA nie bardzo. Przez ostatnie 20 lat ceny bardzo poszybowały w górę, wynajem również. Same here choc ostatnio rynek sie lekko uspokoil a juz ceny condos to faktycznie stanely, wrecz chyba spadly. Przy czym byly tak wysrubowane, ze nawet lekki spadek nie
wyprowadzic. Ten, kto sie musi wyprowadzic, moze mieszkac w wielu miejscach, bo arabscy muzulmanie maja mnostwo panstw. Wiec to jest mniejw iecej fair, a w kazdym razie nie az tak bardzo niefair. Now. W wyniku zlozonych procesow, ktorych podstawa jest jednak niechec wyprowadzanych do wyprowadzki i wkurw
analoga_niet napisała: > A skąd wiesz, że jej było niechciane? > Bo byla moja bliska kolezanka i mi to powiedziala. Nie chciala dziecka na tym etapie, nie zdala matury, musiala wyjsc za maz i wyprowadzic sie z domu. Utknela z dzieckiem na kilka lat, a miala plany, okreslone studia
Jesli sa jego rzeczy to nie :), ale jakby nie bylo bo no sie przeprowadza to tak, tak samo z konkubentem ktory nie chce sie wyprowadzic, tutaj oczyeiscie latwiej go wywalic ale kinsekwencje moga byc takie same.
pewnosc, ze by je dostal? A rodzice nie sa w stanie sie go pozbyc, bo takie sa fakty (jak mieliby to zrobic, jesli on nie chce sie wyprowadzic?)
. Natomiast skoro ty chcesz zeby bylo dziecka to okay ale nie marudz w takim razie ze za wszystko placisz i ze nie mozesz sie wyprowadzic itp.
do lokatorów którzy nie chcieli sie wyprowadzic, bardzo duzo ludzi wzywa policje z powodu bo ktos głosno puszcza muzykę, czy innych , nie musi to świadczyc o zaistnieniu przemocy... Jałowa dyskusja.
energia byla wtedy tania jak cholera nie to co teraz. Mi proponowano jego kupno, pamietam chcieli ca. 80tys € to gdzies 20 lat temu, akurat tyle mialem oszczednosci w gotowce tzn w bankach ale nie kupilem. Od kilkunastu lat nie ma ulg podatkowych na zakup mieszkania gdzie sie samemu mieszka. Tzn jak sie
spotkalam, albo oboje decyduja sie na rozstanie, albo strona zdradzana decyduje , ze ta zdradzajaca ma sie natychmiast wyprowadzic. Wiec tak, zgodne z prawda jest powiedzenie "zdecydowalismy, ze tatus sie wyprowadzi" lub "zdecydowalam, ze tatus sie wyprowadzi" - "nie byl dla mnie dobrym mezem i nie chce z