Jak w temacie - mój 6,5 miesięczny synek nie lubi jeździć spacerówką cama:( Jak go tylko próbuję włożyć to pręży się i płacze. Na spacerach jeśli nie zaśnie też nie jest kolorowo. Mam jeszcze Zapp Xtra - tu w przeciwieństwie do cama Mały uwielbia siedzieć. Porównałam oba siedziska i Zapp ma
Miałam cama i wg mnie tam siedzisko jest b.obszerne, moja córka w wieku Twojego synka je lubiła, ale wiadomo każde dziecko jest inne. Zobacz na joolza wg mnie siedzisko b. fajne, dość obszerne i wygodne dla dziecka. Mój 4 latek do zdjęć spokojnie się zmieścił i mówił że fajnie :D:D
Witam wszystkie Mamusie i proszę o radę. Może miałyście podobny "kłopot". Miesiąc temu przesadziłam córę (wówczas 3 m) z gondoli do spacerówki, której nie można ustawić przodem do mnie. Na początku było OK. 2 tyg. temu byliśmy tydzień na Mazurach, gdzie mało spacerowaliśmy, braliśmy małą z wózkiem
Może to dlatego, że Was nie widzi, a może po prostu nie lubi leżeć - raczej obstawiam to drugie. U mnie było tak, że póki Maksio nie skończył 7 miesięcy i nie zaczął siedzieć, spacery były koszmarem: spokój i cisza na spacerku trwały może 5-10 minut, potem - o ile nie zasnął - zaczynał się ryk
Moja to samo. Dopiero jak zmieniłam z gondoli na spacerówkę to jest super. Leży odrobinę uniesiona i wszędzie się rozgląda. Jak zaśnie mogę rozłożyć spacerówkę całkiem na płasko -- Zdjęcia Wiktorii ur 14 maj 2005
stelaż wózka i szczęśliwie pcham ten pojazd z córcią, którą zaopatruję w pieluchę do gryzienia i jej ulubione grzechotki. Jak zaczyna się nudzić to ja zaczynam jej spiewać i przyspieszam kroku bo wiem, że czas do domu. Majunia wytrzymuje tak około 30 minut ale to dla mnie i tak wielki, wielki sukces
Miałam to samo. Mały po prostu zaczął się nudzić leżąc w wózku i głośno swoja niechęć do wozka manifestował. Gdy skonczyl 7 m-cy kupiliśmy spacerówkę. Samopoczucie syna znacznie się poprawiło :) Teraz ma 22 m-ce i nie chce już jeździc w spacerówce. Chce chodzic, albo jeździć na swoim rowerku.
Zamień gondolę na spacerówkę dodaj pałak z zabawkami i spacery stana się przyjemnoscią ;) -- Moje Słoneczko
To na leżąco go ładujesz do tej spacerówki? Podnieś trochę oparcie i pokaż dziecku świat, a nie tylko niebo.
Jak nie siedzi, to może się zsuwa i mu niewygodnie. Miałam taki problem z moją spacerówka od wózka wielofunkcyjnego i kupiłam Mamas&Papas Armadillo. W tym wózku nóżki są troszkę wyżej niż pupa, siedzisko jest kształtem przypomina leżaczek (troszeczkę) i problem się rozwiązał. Wiele jest spacerówek
u mnie to samo. jak młody skończył 4 miesiące zakupiłam spacerówkę rozkładaną praktycznie na płasko. Teraz nie ma problemu ze spacerami.
Moja córeczka za tydzień skończy 4 m-ce i bardzo nie lubi wózka.Praktycznie nigdy go nie lubiła,ale ostatnio nie ma w ogóle mowy o jakimkolwiek spacerze,gdy tylko wkładam ją do wózka od razu zaczyna się wielki krzyk i muszę ją wziąć na ręce.Dlaczego tak jest?Zawsze myślałam,że dzieci uwielbiają
Napisałaś, że dziecko siedzi do Ciebie tyłem. Moze gdyby siedziało przodem do mamy i rozmawialibyście, byłoby lepiej? Nie da się zmienić kierunku jazdy w wózku? Moze jakaś spacerówka z przekładaną raczką? Pozdrowienia ebe
ochotę na darcie. Dalej juz jakoś poszło. Teraz jeździ grzecznie a czasem sam sie upomina o wsadzenie do wózka jak zmęczy go dreptanie. Proponuję uzbroić się w cierpliwość. Dzieci widać mają takie okresy, kiedy nie lubią spacerów, albo coś im nie pasuje (gorąco, mokro, głodno, chłodno i nie wiadomo co
Przesadź do spacerówki na leżąco/półleżąco, kładź na brzuchu w gondoli lub wychodź na spacer w porze spania.
to. Na spacerówkę był mniejszy bunt (zaczęliśmy od 6 miesiąca) ale jakoś wcale mnie nie ciągnęło, żeby go tam wsadzać, był bardzo ciekawy świata, a mając jego twarz na wysokości mojej mogłam mu wszystko pokazywać i opowiadać. Tymczasem nagle przyszła fascynacja kółkami - i mój synek sam ZAŻĄDAŁ wózka
Kto ma którys z wózków? Możecie mi powiedzieć cos więcej na jego temat? Czy wygodnie jest dziecku w nim? Jak sie prowadzi? Mateuszek ma i Łukaszek ma
Nasz właśnie się dziś rozleciał,wysłużył swoje. Może ktoś ma już niepotrzebny,czy gdzieś stoi w piwnicy. Na kupno nowego niestety obecnie mnie nie stać,poza tym córcia ma prawie 2 latka więc nie ma co kupować nowego. Chętnie przyjmę używany wózek,żeby jeszcze z rok posłużył. Jestem z Warszawy
redudek, ja Cię rozumiem, moja córka ma 3 latka i wożę ją na zakupy w spacerówce, ja w ciąży, Oliwka i jeszcze druga córeczka i zakupy, to ponad moje siły, nie każde dziecko chce chodzić na nogach, jeśli nawet już według innych powinno, ja dostałam ostatnio laskę, ale jest bez niczego bez