Robię babki z przepisu z Moich Wypieków. Nic nie opada.
baby Neli w piekarniku się zapadły w środku, po czym jedna nie chciała wyjść z formy. Rok i dwa lata temu były tak bezproblemowe, że naiwnie myślałam, że nie ma prostszej babki. Porzuciłam więc myśli o babie warszawskiej z niezliczonej ilość żółtek, wstaję rano i robię lukier królewski, co by zalać
Jeśli się faceta kocha i pragnie to wychodzi samo z siebie wiadomo winko czy piwko dla rozluźnienia i trochę fantazji mi to pomaga nakręcić się luzaka każda umie lizać 😁
Polskie najlepsze portale z dziewczynami Jeden link ZAŁÓŻ ODRAZU KONTO , A DOSTANIESZ PREZENT POWITALNY. direct-promo.pro/a/xkmg7fQnxkHwOZ0 A tu macie drugi
Mnie sie również wydaje,że snickersy do mnie nie pasują. Cokolwiek nie założę jakoś mi się to gryzie.mze mną, z moim ja. Widzę pełno babek na ulicy, widzę tutaj co wklejanie, fajnie to wygląda,ale jakoś jak ja sie ubiorę to no nie czuje sie sobą. Wole mokasyny. Nie wiem czy mi sie to zmieni bo
A próbowałaś zwykłych białych? -- "Odrzucanie szypułek, nieważne czy w sklepie czy w domu, to i tak marnowanie jedzenia. Ja z szypułek od papryki robię pożywną zupę, a jak jeszcze sporo mi zostanie to deser. Na ostatniej imprezie wszyscy goście się zachwycali."
tak się nie robi, po czym skasowala ją za farbowanie odrostów tysiaka i powiedziała żegnaj .... ale babka miała włosy jak hinduska.
No właśnie wywijanie na szczotkę pozwala ukryć niedoskonałości, dlatego też między innymi nie chcę, żeby mi to robili. U mnie zdejmowanie z objętości daje dobre rezultaty jeśli ktoś to umie robić, trzeba to zrobić metodą piórkowania bo degażówkami niestety to nie wychodzi. Degażowki to ja mam tez w
To samo. Największa porażka kulinarna ever. Moja ciotka robi takie, że klękajcie narody -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi kraju wsie i miasteczka wyludnione, bo wszyscy wyjechali. melikes
Nie umiem kręcić hula-hop. Podobno to łatwe, a dla mnie z kategorii "niedasię". Nie umiem "w ryby" (mogę serwować śledzie z różnymi, ale pieczenie, gotowanie czy smażenie ryby to coś co mnie przerasta. Nie umiem robić pączków. Inne ciasta i ciastka - ok, ale pączki mnie nie lubią. -- Kocynder
Ja tez nie umiem dlatego zawsze albo wkladalem kase na "index" jak np S&P500 ( a ten zwykle przynosi 8%+ ) albo mialem ludzi z duzych firm inwestycyjnych ktorzy to za mnie robili i robia.
Wiem, że przepisów multum w sieci ale chciałabym naprawdę przetestowane. Zależy mi na wilgotnej i nie obsychającej szybko. Drożdżowe odpadają bo robi się z niej suchotnik.
Drożdżowa nie wyjdzie sucha, jeśli dodasz do niej płynne masło. (Przepisy z olejem omiń szerokim łukiem). Niektórzy robią nawet coś w rodzaju majonezu z płynnego masła i zołtek i to dodają do ciasta. Innym, o wiele łatwiejszym sposobem jest dodanie paru łyżek serka śniadaniowego (takiego o kremowej
Tak, ja też ją często robię, ale z podwojnej porcji, bo pojedyncza jest haniebnie mała!
Kiedyś tu , na forum przy okazji wątku o śniadaniu wielkanocnym polecano babkę z gotowanych cytryn z Moich Wypieków. Ja nie robiłam, ale mam ochotę spróbować w tym roku na święta. Może też spróbuj?. Bo z babek to ja mam do perfekcji opanowaną babkę gotowaną, ale do niej potrzebna jest specjalna
Czym jest "papierowa torebka"? Na szklanke ryzu daj szklanke I 1/4 wody, zagotuj dobrze i trzymaj na wiekszym ogniu 2-3 min, a potem zmniejsz na maly. Nie dawaj soli i na pewno- nie mieszaj. Od mieszania robi sie breja. Trzymaj na na malym ogniu z 10 minut. Jesli wciaz twardy to go zostaw w garnku
dobrze i dokładnie, to wypłukuje już część arsenu. Potem wrzucić do dużej wody i gotować prawie do miękkości. Następnie przelać na metalowe sito, by pozbyć się wody z gotowania i zostawić na garnku kilka minut do dojścia i odparowania. W ten sposób nie robi się też breja. Ja mam sito, które lekko
( gotowany w zupie, bo taki ma być, rozpulchniony ). Śmietanę daje albo nie, często nie . Według mnie z krojonych pomidorów jest lepsza niż z pasaty. Z koncentratu nie robię nigdy, sosów też nie, u mnie on służy jako dodatek do kanapek.
własnego ogródka, ale i z puszki mogą być). Przyprawiam na koniec tylko pieprzem i solą, cukrem nie (oregano, bazylia czy zasmażka też nie bo zmieniają bardzo smak, to już inna zupa się robi). Podaję z ryżem lub makaronem (gotowane osobno). Inne wersje mi też smakują, ale moim dzieciom najbardziej ta.