przekracza nawet 25 %. We wschodnich landach, gdzie wybory są już we wrześniu. AFD ma w jednym poparcie ponad 40%, a w drugim 30 plus. Ostatnio takie rzeczy widziano chyba tylko za czasów Kohla. Brednie o skrajnej prawicy kolportują już tylko media na pasku politycznego establismentu próbującego kłamstwami
byliby za☺ Nie, choćby w Wielkiej Brytanii jest rasizm systemowy, który dotyka białych. Ale tutaj dotykamy drugiego problemu, kolejne takie sytuacje budzą wściekłość, nie trzeba szczucia, wystarcza kolejne ofiary. Zwykle paragrafy mają widełki i za to samo przestępstwo można dostać i prace społeczne i
religijno-patriotyczne ołtarzyki. Po unii brzeskiej Polacy katolicy zabijali Polaków prawosławnych. Żołnierze wyklęci zabijali Polaków niekatolików, mordowali cywilów, pacyfikowali wsie, gwałcili dzieci. A jednak są bohaterami tej samej prawicy, która ma problem z UPA. I właśnie tu zaczyna się cała ich
Ja nie widzę niechęci, za to zaciskanie zębów, gdy osoby tej narodowości zachowują się nieodpowiednio. Akurat mieszkam w miejscu, gdzie Ukraińców jest sporo i moje obserwacje są takie, że im dłużej trwa wojna, tym są bardziej "wymagający" wobec Polaków, żeby nie posiedzieć, że roszczeniowi. Bywają
niechęci Pyziaka po dobrych pięciu-sześciu latach "spotykania się". -- jezeli ciaza corki studentki bez wlasnego kata, pracy i partnera, ucieczka dziecka z domu, zaginiecie drugiego dziecka nie sa sytuacjami ekstremalnymi, w ktorych ta dzielnosc powinna sie zmobilizowac, to ja juz nie wiem, co moze
Też tak uważam, Hanusina chyba w 3 postach już pisze, że dziewczyna nie chce ślubu, a ja tego w tej historii nie widzę. Co więcej- logiczny jest w tym dla mnie jej strach przed powiedzeniem chłopakowi o niechęci do szybkiego zajścia w ciążę. Jesli dziewczyna chce ślubu (a dzieci nie) to boi się, że
A teraz druga strona (aż mię płakać ze śmiechu chce i wkurwienia). Na to całe ugrzecznione stado rządzących, które od miesięcy zachowuje się tak, jakby nadal żyło w świecie, gdzie wystarczy wydać komunikat, zrobić konferencję, wrzucić trzy grzeczne zdania na social media i dopisać, że „nie ma
bardzo się w to nie angażują. Darzą większą niechęcią jednych albo drugich, ale zachowują w tym jakiś rozsądek. Byłem w zeszłym roku w Wieliczce i Krzeszowicach na święcie samorządu, występowałem tam z małą pogadanką, na obu tych imprezach pojawili się przedstawiciele obu stron. Był marszałek z PiS i był
przez lekturę Hagady ani nawet w kościele, lecz ucząc się wielokrotnie Dziesięciorga Przykazań. Już jako małe dziecko w Nigerii, dorastające w chrześcijańskim domu, uważałam historię wyjścia z niewoli w starożytnym Egipcie, drogę od ucisku do wolności, od wygnania do ojczyzny, za coś wyjątkowo
drugim podejściu (gdzie wielu widzów co do zasady zna fabułę i zdarzenia, więc wiedzą dokąd wszystko zmierza) zostawia miejsce na to, żeby sobie trochę pokolorować poza linijkami, pozostając jednocześnie w zgodzie z jądrem kanonu. Takie trochę fan fiction z tagiem "canon compliant" "missing scene". Jest