mizantropka65 napisała: > > Pytanie: czy MK słusznie się obraziła? Trudno tu mówić o słuszności. Myślę, że jest wściekła (i raczej na siebie), że źle wybrała chrzestną swojego syna. A jak chcesz być do końca wierna swoim przekonaniom, to powinnaś zrezygnować z życzeń i prezentu
Ojcu chrzestnym, nadal wszyscy chcą gadać z nim. -- To z nich się biorą tryumfalni kaprale, Gorliwie podli, bezwstydnie potworni, Z rozbitych luster sumień usypują szpaler, Którym w buciorach wchodzą do historii.
do księży to są też tacy i tacy. Jeden mnie ochrzcił kiedy miałam 27 lat całkowicie za darmo. a potem zrobiłam przyjęcie dla sąsiadów, a byli moimi chrzestnymi, gdzie bardzo dobrze się bawiliśmy w popularnej restauracji w centrum Krakowa. Potem ochrzcił mi dzieci i dał mi ślub również, wszystko
— znalazłam w Niemczech swoją koleżankę, po 40 latach i się spotkałyśmy w Polsce. Ona teraz jest jedną z najlepszych w Niemczech tenisistek w swoim wieku, ona wyczułam, jakby się bała mówić o kościele, a to mnie zdziwiło, bo jest matką chrzestną mojej córki. I mnie wprowadziła do kościoła. Uważam, że u
Jeśli jest to uroczystość, którą obchodzący docenia, jeśli z chrześnicą ma się bliski kontakt i nie wisi jej, czy chrzestna tam z nią będzie, to stawianie antypatii do jakiegoś pana nad przyjemność dziewczyny i olanie jej uroczystości jest nieprzyzwoite. Jeśli jest to tylko formalność, bo mamusi
Moja bratanica ma 18. Jestem chrzestną. Zostałam zaproszona na imprezę. Moja siostra jest po rozwodzie, ma faceta, rodzina za nim nie przepada, bo izoluje siostrę. Siostra początkowo została zaproszona z córką. Impreza miała mieć charakter rodziny. Siostra jednak naciskała, że chce przyjść z nim
łączyła go tak silna więź. Valentino nie zdradził swoich myśli, ale nie mógł powstrzymać silnego uczucia, które narodziło się między nim a dzieckiem. Lorenzo ochrzcił dziecko, nadając mu imiona Valentino i Damiano, i poprosił dwóch mnichów, by zostali rodzicami chrzestnymi dziecka: Damiano, ponieważ to on
tradycyjnych wartości, choć nikt już nie pamięta, o jakie wartości jej chodziło. Stała się matką chrzestną frakcji Morawieckiego — choć frakcja ta przypomina rodzinę, która kłóci się o spadek, którego nie ma. Szydło nadal wierzy, że jej czas nadejdzie. Ale partia patrzy na nią jak na wujka, który kiedyś wygrał
mayoliijka napisała: > Obraża cię cytat bluzgów z twojej własnej wypowiedzi? Jak widać nadal nie dotarło. A więc jeszcze raz. Traktuję rozmówcę tak, jak on traktuje mnie. :-) > > Wystawianie lewych zaświadczeń dla > >rodziców chrzestnych ma charakter po
natalia.nat napisała: > No to musisz przyjąć na klatę, że tak jest. Nawet w tym komentarzu to robisz. > Nie jesteś w stanie napisać czegokolwiek bez bluzgów. Obraża cię cytat bluzgów z twojej własnej wypowiedzi? > Wystawianie lewych zaświadczeń dla >rodziców chrzestnych ma
chrzestnych). Do czwartej 18-nastki jeszcze 6.5 roku. PS. Imprezy rówieśnicze organizowali sobie sami. Starsza córka miała mieć imprezę w klubie, bo tego chciała i wstępnie była umówiona z koleżanką na wspólne świętowanie, ale przeszkodził covid, więc miała domówkę w ograniczonym gronie (też wtedy nielegalną
boggi_dan napisał: > Cóż szkodzi obiecać. To zależy od człowieka. Trzymam się takich co dotrzymują słowa. W Wielkanoc byłem w Trójmieście. U rodziny. Chciałem jednak pokazać czym jest przyjaźń (mam kumpli z Trójmiasta). Syn ma chrzestnego w Słupku. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że
dziecka w rodzinie będzie ojcem chrzestnym. 2. Mamy/rodzice wielodzietni otrzymują uroczyście odznaczenia państwowe za wybitną służbę ojczyźnie. 3. Biskupi obiecują osobiście chrzcić każde trzecie dziecko w rodzinie. 4. Dzieci z pełnych rodzin mają pierwszeństwo w przyjmowaniu do przedszkoli. 5