Lekarz de.il. Czytałam książkę na temat depresji poporodowej (wiem, że u Ciebie to jeszcze coś gorszego) i absolutnie powinnaś dostać leki. Walić kp, zadbaj o siebie! Jak w samolocie. Najpierw zakłada się maskę sobie, a potem dziecku.
Dobre😅 W samolocie zdecydowanie wolę niemowlę niż grubasa! maleficent6 napisała: > Sugeruję, że mam prawo nie mieć ochoty siedzieć w samolocie koło otyłej kobiety > , która wylewa się na moje siedzenie. Co was tak oburzyło? Przecież to zupełnie > tak samo, jak ktoś nie ma
maleficent6 napisała: > Takie, tzn. jakie? Widziałaś kiedyś niemowlę? Ostatnio miałam nawet dużą nieprzyjemność siedzieć obok niemowlaka w samolocie. Nie polecam doświadczenia -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Kinokawiarnia.html Kinokawiarnia - forum otwarte
Burza piaskowa. Miałam w hotelu panoramiczne okna i po nich spływały sobie dziarsko lawy błota. Miałam wrażenie, że za chwilę utopię się w błocie. Malutka panda schwyciła bambusa jak niemowlę ludzkie z opasującym kciukiem. To było zaskakujące i słodkie. Lot nocny z widokiem na wschód słońca z tyłu
nie wiem czemu Copacabana. Może Mareczek, podobnie jak ja, w samolotach sypia jak niemowlę, więc Ida zabukowala coś na krańcach świata żeby jej się ukwiał wyspał po drodze, a potem pozostawał przytomny. -- Wiedźma To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
Copacabana. Może Mareczek, podobnie jak ja, w samolotach syp > ia jak niemowlę, więc Ida zabukowala coś na krańcach świata żeby jej się ukwiał > wyspał po drodze, a potem pozostawał przytomny. Słaba kalkulacja. Po powrocie jetlag murowany na co najmniej kolejny tydzień. Ale, jak widać, na
dziś aktualnie potrzebne, to je robimy. No bo na przykład: co daje to, że mężczyzna w związku jest wysoki? To preferują zwłaszcza te niskie, malutkie panie. Przecież nie ma żadnych korzyści z tego, że ktoś ma wzrost powyżej 190 cm, za to trzeba więcej by go nakarmić, potrzebuje większe nie zawsze
rodzinnym. Ale w przypadku ludzi, którzy nie radzą sobie nawet z dwójką dzieci, sprawienie sobie trzeciego jest, delikatnie mówiąc, nieco nieodpowiedzialne. I może należałoby to wypunktować zamiast prawić duby smalone o niemowlęciu usprawniającym działanie rodzinnej maszyny. by lululemon12