Ja mam 182 cm wzrostu. Wiec pewnie nie jestem ani najwyższy ani najniższy na tym forum. Najnizsza jest szprota. A kto najwyższy?
Jak to się dzieje. Czytam " Życie w PRL - strasznie i śmiesznie" i tam jest napisane, że Lenin był małym facetem. Miał 162 cm wzrostu. Jego następca był o cztery cm wyższy - i jemu na trybunach podstawiano stołek pod nogi aby wyglądał na wysokiego . Napoleon miał 168 a Churchill o centymetr mniej
ja propnuje aby kazdy wypowiadajcy sie podal swoj wzrost - ja mam 182cm Kaczynski 167 Walesa ma 169, Kwasniewski 170 Komorowski i Tusk 174.. A wiec wiekszosc Polskich Politykow nie jest wysokich..
Ciekaw jestem ile cm wzrostu według autorki tematu kwalifikuje faceta jako "wysokiego", a ile jako "niskiego" i czy są wartości pośrednie?
N ie twierdzę, że jestem mega wysoka, ale do niskich na pewno się nie zaliczam. > nigdy nie spotykałam się z mężczyzną niższym ode > mnie czy mojego wzrostu, Zazdroszczę, bo do mnie lgną zbyt niscy. > A możę masz 16 lat i wysoki brunet to taka nastoletnia utopia?... Nie mam 16
na szpilkach to mogłabym co najwyżej Kaczyńskiemu dorównać.Nie mam chyba butów z obcasem wyższym niż 8 cm. -- Fajnie jest, ten pęd podnieca mnie:) NOWOŚCI ISTAROCIE CZYLI MÓJ BIZNES
Często posługujemy się tymi pojęciami, w zasadzie nie wiedząc, co oznaczają. Może ten wątek trochę sprawę rozjaśni ;) Moje propozycja: Bardzo wysoki: powyżej 195 cm Wysoki: 186-195 Średni: 178-185 Nisko-średni: 171-177 Niski: 160-170 Bardzo niski: poniżej 160 :)
kot_behemot8 napisała: > Wyrzuć kategorię nisko-średni bo to mnożenie bytów nad potrzeby - W zasadzie to też tak myślę, ale w takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak zaliczenie mężczyzn poniżej 175 cm do kategorii niskich. Niektórzy mogą poczuć się urażeni ;)
Ale chodzi o to, że facet jest 3 cm niższy od kobiety czy facet niski np 165cm a kobieta 185cm? -- Chcesz zobaczyć nagiego Kitka?
kitek_maly napisała: > > Ale chodzi o to, że facet jest 3 cm niższy od kobiety czy facet niski np 165cm > a > kobieta 185cm? widziałem wczoraj takich. Jak ona go trzymała za rękę, jak mu w oczy patrzała <zazdrość> Z kolei mój sasiad 155, chodzi z ekstra
innnym, chcialoby sie powiedziec. Co z tego, ze ja wole byc z wysokim facetem? Wole i juz. Nie znaczy to, ze niskich uwazam za nie-facetow, czy ze jestem przeciwna parom, gdzie wyzsza jest kobieta. W zyciu nie pozwolilabym sobie na nazwanie kogo pustakiem, miesniakiem czy nie-facetem z powodu
Rozumiem, ze jak bedzie miala 185 cm - to tez nie bedzie wazne ? Pomysl, 15 cm roznicy ???
Mam 183 cm, a mój pierwszy facet - 168 cm. Często się zdarzało, że jakieś prymitywy wyśmiewały nas na ulicy. Koszmar.
W sumie mają 340 cm. Średnio po 170 cm. Z obcasem maksymalnie ona 185. -- Internet jest wielką nadinterpretacją.
Mój kolega ma 160 cm,a jego żona -172 cm.Poprzednia dziewczyna tego kolegi miała 176 cm.Lubi wyższe od siebie,a jeśli dziewczynie nie przeszkadza,że chłopak jest niższy od niej to wszystko w porządku.Innym nic do tego.
Tylko milosc sie liczy nie centymetry:))
Karolciu! U chłopaka, to nie te centymetry są najważniejsze. Jeszcze nie wiesz o tym?!