przewlekłe, wiesz ile kosztuje leczenie astmy? Czemu nie postulujesz żeby leczenie było pełnopłatne, w końcu to chodzi o bezpieczeństwo okołoporodowe polskich dzieci. Może darujmy sobie nieprawdopodobne drogie immunoterapie chorych na nowotwory, albo zróbmy odpłatność na chemię celewaną w końcu najważniejsze
boggi_dan napisał: > . Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda alarmuje to równowartość rocznego > budżetu na leki onkologiczne. To klasyka PrOpagandowa lewactwa tuskowego. Jak pieniądze wydaje prawica to dzieci chorują na raka a jak lewactwo tuskowe to nie ma dzieci
papierami rozwodowymi na stół bo przez słabe geny męża dziecka urodziło się > chore? > > Ile żon posiada grubych mężów i nawet o nich dbają? Ile żon skacze obok mężów p > o zawałach, wypadkach na własne życzenie, wylewach, nowotworach... Serio. > Głupie baby, Faceci są jednak
dziecka urodziło się chore? Ile żon posiada grubych mężów i nawet o nich dbają? Ile żon skacze obok mężów po zawałach, wypadkach na własne życzenie, wylewach, nowotworach... Serio. -- memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią
> e jednak...? No w sumie to jakoś te dzieci i matki przeżywają. Część na pewno. > Poród może odbierać położna, najczęściej wystarcza. Za położną ma stać zaplecze > , w zasięgu ręki i z możliwością natychmiastowej reakcji. Inaczej mamy co martw > ą co którąś rodzącą i co któregoś
granicę)." Żadnych frustracji ile by ta kwota mogła pomóc dzieciom chorym na nowotwory, obłudniku? -- Tak jak matka i ojciec walczą dzieckiem między sobą przy rozwodzie, tak PiS i KO walczą między sobą Polską. Nikt nie walczy o dziecko, nikt nie walczy o Polskę
częściej niż raz w roku powinien płacić 10 razy wyższą składkę czyli 2 tys.zł. Logiczne? Powiesz to np. rodzicom dzieci chorujących na nowotwory? I milionom pacjentów onkologicznych, którzy wcale "nie są sobie winni", debilu?
niepoprawnylogin1980 napisał: > Państwa narodowe i w ogóle taka wspólnota jak naród sprawdziła się w ogniu dzie > jów. > Nowotwory typu ZSRR , ZSRE czy nawet federacje nie za bardzo, ue także się rozp > adnie. Mam nadzieję, że na sposób czechosłowacki a nie na sposób
amast napisała: idzie foch, że "w takim razie ja > tu umrę w samotności, skoro od własnych dzieci nie mogę się doprosić pomocy". Wtedy próbe sił wygrywa ten, kto mówi "no to trudno" - w symulacji byłaby to chyba siostra, braciszek przegrywa w zapasach... albo sytuacja związana z
Tak, mogę powiedzieć małoletnim dzieciom i żonie, że pewnie i tak by ich dostał. Jeżeli dostanie. Może dostanie, niektóre nowotwory mają wznowy i żadne niepalenie tego nie zmenia.
zdrowiej po nowotworze? Naprawdę nie ogarniam, ja bym zrobiła wszystko by jak najdłużej być zdrową i być przy moich dzieciach.
,to zaraz będzie i da ,,szansę oddechu,, opiekunom osób niepełnosprawnych,chorym na nowotwory,( szczególnie z małych miejscowości ) na specjalnych turnusach.,,Tam więcej wysiłku wsadzone,,-oznajmiła była funkcjonariuszka Służby Celnej ,która przez 18 lat ( teraz jest już ciotką emerytką ) z bronią w ręku