Podobno kobiety, które nie wymiotują, mają niewielkie mdłości rodzą wcześniej (przed 40 tc.)Słyszał ktoś o czymś takim?
Ja wymiotowałam 3 dni przed porodem , w dodatku męczyła mnie biegunka, i okazało się że w taki sposób oczyszczał się organizm przed porodem, też podejrzewałam nie wiadomo co. -- MÓJ HUBERCIK
(orzechy, pistacje, warzywa, owoce, małe rybki (tez duze moga miec rtęć), itd) poza tym wydaje mi sie, ze to takze od brania witamin dzici rosną do duzych rozmiarow, lepiej niech rosnie po porodzie, a nie przed :)
Witam, Jestem w 36 tc i nudnosci to naturalny odruch naszego organizmu oczyszczania sie przed porodem. Czekaja nas jeszcze biegunki a potem to juz z gorki:) Ps. Dziewczyny, ktore mialy nudnosci na poczatku ciazy pod jej koniec szczegolnie moga odczuwac ww dolegliwosci. Pozdrawiam
Obstawiam ciaze. :) a tak na powaznie. rzygalam jak kot kilka razy dziennie do konca 4 miesiaca. potem do konca ciazy juz tylko raz dziennie- rano. a na dzien przed porodem znow wypluwalam z siebie pluca caly dzien. czasem tak bywa. -- https://www.suwaczki.com/ https
Witajcie, proszę o pomoc, nie mam juz pomysłow, jestem w drugiej ciązy w 11 tyg, nudnosci i wymioty sa juz ze 5 tyg, nic nie pomaga, nawet jedzenie przed wstaniem z łóżka, w pierwszej ciaży niestey męczyłam sie 9 miesiecy az do porodu, jakiś "ewenement" chyba jestem, modlę się abym teraz nie
U mam z donoszonymi dziecmi istnieje mit ,że jak maluch ma włosy to ma się zgagę. Coś w tym jest - ja mam troje dzieci: dwóch donoszonych z czego przy jednym mialam zgagę tak od połowy ciąży, urodził się z włosami, drugi łysol - zgagi brak. Teraz i nudności i zgaga praktycznie od początku
Witajcie Matki Polki! Obecnie jestem w 26 tyg mojej drugiej ciąży. Pierwsza była "koszmarna" - wymioty od 5 tyg i skończyły się na tydzień przed porodem, wymiotowałam wszędzie i o każdej porze, przez pierwszy miesiąc schudłam 10 kg i co tydzień jeździłam do szpitala na "dokarmianie". Nie
.strach bardzo paralizuje...ale stało się że urodziłam śliczną i zdrową dziewczynkę.poród był cudownym wydazeniem, wiadomo bolało al chodziłam do szkoły rodzenia i swietnie wiedziałam co się będzie działo z moim ciałem.pierwsze 3 miesiace ciąży źle przechodziłąm okropnie dokuczały mi nudności i wymioty ale potem
ja mialam dokładnie tak samo. bałam sie wszystkiego: ciązy, tego jak będę wyglądać w trakcie i po, porodu. a sie okazało, ze strach miał wielkie oczy. po pierwsze ciąża: pierwsze 3 miesiące były cięzkie (nudności i zmęczenie), ale tak poza tym okazało się, że kobieta może normalnie funkcjonowac w