6 wyników w czasie 140 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dom dziecka, odwiedziny u obcego dziecka?

W zmianie szkoły nie upatrywałabym wygodnictwa personelu. Córka koleżanki jest opiekunką w małym domu dziecka w dużym mieście. Na zmianie jest dwóch opiekunów. Dzieci dziesięcioro w wieku przeróżnym, a przepisy mówią, że dziecko do lat 13tu musi być zawiezione i odebrane ze szkoły przez opiekuna

Re: Pytanie do długozagranicznych ematek

akurat dokładnie odwrotnie. Nastolatka nie jest już nastolatką, skończyła szkołę z bardzo dobrymi wynikami i uczy się dalej, świetnie mówi po szwedzku, pracuje sobie i do Polski jeździ co najwyżej w odwiedziny do babci. O żadnym powrocie nie ma mowy. Dawne koleżanki, niektóre już upier

Re: Savoir-vivre – proszę o ocenę sytuacji

Umowne "herbatki" to są po prostu odwiedziny rodzinne z różnych okazji, gdzie my przychodzimy jako para, a córka męża przychodzi niezależnie od nas. Jeżeli ma być spotkanie tata-córka, to ja najczęściej w tych spotkaniach nie biorę udziału, chyba że pasierbica przychodzi do nas do domu, ale to

Re: Odwiedziny

przyjeżdża do córki po pracy a ona kończy wcześniej zajecia to jakoś tak utar > ło się że to ona kupuje składniki. Z czasem zaczął sugerować że mogłaby kupić c > oś słodkiego albo lody, albo np składniki na jakaś wymyślną kawę. A że u nas za > wsze był dom otwarty i często u córki bywaly

Re: Odwiedziny

> wsze był dom otwarty i często u córki bywaly koleżanki to dla niej to normalne. > Tylko że koleżanki też zapraszaly ją do siebie i to było dwustronne. Gotują ws > pólnie, zjadają i sprzątają po sobie. Jeżeli to jest piatek to nie wychodzi bo > zazwyczaj zostaje do niedzieli A teraz