Mój synek w lutym uległ oparzeniu, wrzątkiem. Poparzenie II stopnia twarzy, nos, policzek, broda. Wszystko ładnie się goi. Po wyjściu ze szpitala kazano mam natłuszczać linomagiem. Po kontroli lekarz ocenił stan i nie kazał stosować żadnych kremów na blizny, tylko krem z filtrem na dwór
Polecam gorąco maść Scaldex polskiego producenta Owocointment. Jest skonstruowana na bazie wosku pszczelego, z wyciągiem z nagietka i jakimś antybiotykiem, ale jest bez recepty. Na ulotce jest napisane, że to maść pierwszej pomocy przy oparzeniach i odmrożeniach. Istotnie, kiedyś oparzyłam rękę i
. leczenie laserem (zmiejsza blizny i to calkiem calkiem). c. akceptacja, skoro twoi przyjaciele nie zauwazaja blizny to i dziewczyna, ktora sie w tobie zakocha jej nie bedzie "widziala". d. sa gorsze rzeczy niz blizna - np oparzenia na twarzy, choroby skory i wogole. trzymaj sie i nie daj sie
na mnie patrzą, bo zawsze jestem ubrana w szorty i T-shirt, nie kąpię się, nie opalam, nie uwodzę "gołym ciałkiem" facetów i generalnie odstaję od reszty dziewczyn.... I co? I nic! Mam to w nosie! Są w moim otoczeniu osoby, które doskonale znają moje problemy i pomagają mi na ile to możliwe
Ale przecież nikt z nas nie wie, co spowodowało tę plamę. Czy to oparzenie, czy przebarwienie skóry, czy popękały następne naczynka. Nikt Ci w ciemno nie poradzi. Miałam zamykane naczynka na twarzy kilka razy i prądem i laserem - i nigdy nie było problemów. Po tygodniu wszystko było zagojone. Co
. Na początku owszem, troszkę w to wierzyłam ale już przy drugiej ciąży i tylko im przytakiwałam i uśmiechałam się pod nosem. Głowa do góry, nic się nie martw. Aneta -- Zuzieńka Zosieńka
oparzeń nie mam raczej a za to różnorodnych blizn mam pełno. Dwie mam po zabiegu, jak chirurg wycinał mi znamiona, na szczeście mało widoczną blizne mam na nosie, bo się kiedyś wywaliłam na jakimś schodku, mam też na palcu bo kiedyś pięknie ciachnęłam się nożem i wiele innych :)
Ja polecam Tribiotic i to nie tylko na ranki w nosie, na wszelkie skaleczenia, otarcia, nawet małe oparzenia. Maść zawiera antybiotyk, więc leczenie zwykle przebiega dośc szybko. Z tego co pamiętam, można ją dostać w aptece bez recepty. Więcej szczegółów na stronie
a głupie to takie.. duszę szynkę na obiad, podniosłam idiotka przykrywkę i nachylam się żeby zajrzeć, a para bucha mi w dziub..aaa... odczuwam dyskomfort i okolicach nosa! tak tylko się żalę.. hehe:P -- www.laptopy.net/
niestety maly nie doszedl do konca do siebie.to juz inne dziecko niz bylo przed oparzeniem.nie mowie ze jest gorzej (moze troche) ale inaczej.np lek przed lekarzami,,szpitalami,bialym fartuchem pozostal,mimo iz minelo sporo czasu,jak dla takiego malucha.wczoraj bylismy na bilansie dwulatka i synek
HQ Ligtihnig GEL , Nos-car