Sądy rodzinne w Polsce i tak wiedza lepiej i żadne opinie psychologów, czy tez wyniki badań naukowych niestety tego nie zmienią. www.prawaojca.org
którym się zapomina. Opieka nie jest celem samym w sobie, którą jeden bądź drugi rodzic "odprawia" w celu zapewnienia sobie poczucia komfortu psychcznego. Opieka ma służyć dobru dziecka, a przy tak skrupulatnych wyliczeniach kto ile komu jest winien i do czego ma prawo można o tym łatwo zapomnieć
Jestem już po rozwodzie. Zgodnie z wyrokiem sądu miejsce zamieszkania dzieci jest każdorazowo przy matce czyli ze mną. Do wyroku dołączony jest plan wychowawczy, w którym zgodnie ustaliliśmy, iż dzieci z tatą będą się spotykały co drugi weekend oraz będą z nim spędzały 1/2 wakacji i ferii oraz
mayenna napisała: > Może córce łatwiej było by napisać o swoich obawach w mailu? liście? Dałam Jej właśnie taką propozycję ale Ona naprawdę bardzo się boi przekazać to ojcu, nie wiem nawet dlaczego aż tak bardzo a Ona nie potrafi tego wytłumaczyć...
Witam! Mam pytanie mój syn uczysie w technikum w zielonej górze a mieszka w jeleniej górze tam jest zameldowany na stałe i po rozwodzie sąd przyznał matce opieke nad nim i w tej chwili jest zamedowany czasowo u mnie pytam czy jego matka ma nadal nad nim władze sądową i czy to ona decyduje
> mam ale nie jestem jej pozbawiony.. człowieki, napiszże po ludzku: - masz pełnię włady rodzicielskiej - masz ograniczoną władzę rodzicielską - a jesli tak, to do czego ona została ograniczona I co ma do tego pokazywanie rózków. Pisz jasno i konkretnie, bo nie wiadomo w czym
postępować. Jestem rok po rozwodzie. Mam dwoje dzieci (chłopiec 12 lat i dziewczynka 9 lat). Od pół roku nie mieszkam już z ex. Do tej pory ex zabierał dzieci do siebie (mieszka 2 ulice dalej) mniej więcej 2 razy w tygodniu jak mu pasowało. Teraz chce więcej i zajmować się po równo. Wymyślił system
Moim zdaniem opieka na przemienna nie sprawdza sie względem dzieci. Bo One na tym najbardziej ucierpia. Wystą o ustalenie kontaktów. Podrzucam link z wzorami pism sadowych
Witam, Po miesiącach zastanawiania, dojrzałam do myśli, ze chcę sie rozwieść bo mam dość ciagłego poniżania mnie, ubliżania, wyzywania i poniewierania przez mojego męża.Pełna obaw powiedziłąm mu nawet o tym kilka dni temu. Jet on typem choleryka, zawsze musi byc tak ja on tego chce i nie
Dziewczyno-blagam nie pozwol aby mąz i jego mamcia przejęli calkowitą opiekę nad dzieckiem!Chcesz aby i jej zastosowali pranie mozgu?Nastaw się niestety na walkę i przedstaw jak najbardziej konkretne i mądre dowody na Twoją odpowiedzialnosc i mozliwosc zajęcia się corką. Scibor-myslisz,ze maz
Otóż niedawno mój mąż się zakochał. Przyznał się, wyprowadził. Mamy troje małych dzieci. Nie robiłam mu awantur, trudności, szłam na rękę. Właściwie dlatego, że jednak miałam nadzieję że się opamięta i kiedyś jeszcze się dogadamy. Zgodziłam się nawet na opiekę naprzemienną. Przez trzy miesiące
Do czego dzieci tak bardzo potrzebują ojca, który uznał ze nie potrzebuje być z dziećmi tylko wybiera nowa lale?
Mam taki problem- jeżeli mój były mąż ma opiekę nad dzieckiem i się nim opiekuje w kraju, a ja siedzę w irlandii, ale cały czas podtrzymuję kontakt z dzieckiem i dziecko wie, że jest przeze mnie kochane, oboje mamy prawa rodzicielskie, on by umarł nagle- pijanych kierowców nie brakuje - to
> po pogrzebie jego zabrała dziecko do irlandii, mimo że on ma kobietę, choć > nie mają ślubu, to jest to porwanie czy normalny wyjazd matki z dzieckiem? to jest normalny wyjazd matki z dzieckiem. Jego kobieta, nawet jakby byli po ślubie, nie ma jakichkolwiek praw do Twojego
City, ale i tak mi się włosy na głowie zjeżyły, kiedy się dowiedziałam. Boję się po tym ich zostawiać, po prostu, trochę rozumiem, że on nie potrafi się zająć dzieckiem, bo nie ma go na co dzień, ale nie widzę też chęci..., nie wiem, porozumienia? Napiszcie, jak jest/było u Was z ustalaniem opieki
>matka otrzyma jakby upoważnienie od drugiego rodzica do samodzielnego podejmowania tych decyzji np. sposobu leczenia, wyboru przedszkola itd. Co do zasady właśnie Sąd ogranicza władzę drugiego rodzica do tych spraw, tzn. że w tych sprawach pomimo ograniczenia władzy rodzicielskiej rodzica i
, kiedy jedzie do taty i będzie spokojniejszy. Proszę Was o przykłady jak taka opieka po rozwodzie wygląda u Was. Myślałam, żeby zabierał syna co drugi weekend i dwa dni w tygodniu odbierał syna z przedszkola i spędzał z nim czas do wieczora. Tak radziła pani psycholog u której byliśmy przed
szukać specjalisty- wtedy tatusia nie było. Kiedy alergolog zakazał synowi kontaktu z kotem bo ma alergie to nawet go to nie obeszło. Nadal ma kota a syn musi cały czas przez to brać leki i ma problemy zdrowotne. I niby o jakich swoich potrzebach mówię? Wiem co to jest opieka naprzemienna ale działa
non stop kłótnie, oskarża mnie, że go nie wspieram, ale jako go wspierać jak on jest niereformowalny???Ja już nie mam siły się tak motać... Mam 24 lata, a czuję się jakbym miała 40 ;(. Teraz pada pytanie: Kto po rozwodzie otrzymałby opiekę nad malutką? NIgdy, przenigdy nie zgodzę się, żeby to on
dziecko, i jakies wspomnienia, ale nie wiem jak długo to pociagne, dzien dzisiejszy tez dla mnie koszmarny, najlepiej wpierdoliłabym chłopu który gdzies zapadł sie pod ziemie, :(:( smutne ale prawdziwe.ja juz psychicznie nie daje rady, bo nigdy nieiwidomo co po jego łbie chodzi, zadnej skruchy nie ma