Cztery lata temu rodziłam w Bytomiu na bloku 3 i byłam bardzo zadowolona. Mam tu na myśli głownie opiekę nad maleństwami: wspamiała pani doktor pediatra i cierpliwe, pomocne pielęgniarki. Natomiast od kilku lat słyszę bardzo negatywne opinie na temat bytomskiej kliniki, tzw.5. Personel jest
czy któras z was ma jakies doświadczenia z tym szpitalem polożniczym? mam tam rodzic w maju i chetnie poznalabym jakies opinie na ten temat . pozdrawiam
Czwórka jest gimnazjum, w którym traktuje się nas jak dzieci w przedszkolu: same zakazy , dyrektorka pilnuje , sprawdza wszystkich i wszystko.Chcesz być dłużej młodym to wybierz czwórke .
Wiesz....szczeże mówiąc zgadzam się z Tobą!P.Wichlińska pilnuje wszystkiego,aż za bardzo....No przesada lekka....Chce wyjść w środku lekcji do WC oczywiście nie mogę uzasadnienie nauczyciela "pani dyrektor nie pozwoliła wychodzić uczniom w czasie lekcji do ubikacji" no przegięcie...Co może uwa
Witam, Proszę o informacje czy ktoś z Was (rodziny znajomych) leczy(leczył) się w tym szpitalu na oddziale Onkologicznym. Żona ma przyjęcie albo na Raciborską w Katowicach albo tutaj w Bytomiu z tym że w Bytomiu termin jest znacznie szybszy a chodzi o czas. Z góry dziękuję za pomoc.
Witam, Proszę o informacje czy ktoś z Was (rodziny znajomych) leczy(leczył) się w tym szpitalu na oddziale Onkologicznym. Żona ma przyjęcie albo na Raciborską w Katowicach albo tutaj w Bytomiu z tym że w Bytomiu termin jest znacznie szybszy a chodzi o czas. Z góry dziękuję za pomoc.
bardzo proszę o opinie na temat tego szpitala- oddział ginekologiczno - położniczy. jakie tam są warunki na salach, jakie położne i ogólnie jaka atmosfera na oddziale, jeżeli macie też informacje na temat dr Wojcieszyna to bardzo o nie poproszę
Z pewnych względów muszę rodzić w Bytomiu.Bardzo proszę o opinie na temat tego szpitala , czytałam na stronie fundacji niestety większość opinii była negatywna.Proszę mamy,które niedawno rodziły napiszcie prosze jak tam jest , przygotuję się psychicznie lepiej wiedząc czego się mogę
Jestem ciekawa waszych opinii na temat budynku, dyrekcji, kadry nauczycielskiej, uczniów i ich podejściu do pierwszaków. Wypowiadajcie się, proszę.
Nie wiem,czy wiesz,ale to jest bardzo niebezpieczne pytanie ;-) Jeszcze chwila,a rozpocznie się tu wojna.Chyba żaden szpital w Polsce nie zebrał tak skrajnych opinii na swój temat.Ja się naczytałam mnóstwo,w tym bardzo wiele złego,ale mimo wszystko zdecydowałam się tam rodzić.I...byłam i
położnictwie było super. Po przeczytaniu postów na temat szpitala na Żelaznej (tych starych) doszłam do wniosku że ludzie którzy narzekali w znakomitej większości mieli jakieś problemy z dzieckiem czy z sobą, a wiadomo że jak dzieję się coś złego to się szuka winnego, a w tym przypadku najlepiej
Zasada "jaka praca taka płaca" obowiązywała daaaaaaaaaaaaaawno, gdy wmawiano nam, że to "świadomość kształtuje byt". A ponieważ zmieniło się wszystko, to dzis jest "jaka płaca taka praca". Najprostszym dowodem na to, że ta pierwsza już dawno nie obowiązuje jest to, że obojętnie, jak się