https://merlin.pl/Opowiesc-pod-strasznym-tytulem_Jerzy-Niemczuk,images_product,31,978-83-931876-5-2.jpg Tekst: Jerzy Niemczuk Ilustracje: Bartek Ogłaza Data wydania: listopad 2011 Format: 165 x 220 mm Oprawa: twarda Liczba stron: 192 Lektura ze Złotej Listy fundacji ABCXXI - Cała
Opowieść pod strasznym tytułem - Jerzy Niemczuk
70. był w TV taki angielski serial pod zbiorczym tytułem "Thriller". Każdy odcinek miał identyczną czołówkę filmowaną przez tzw. 'rybie oko' i ten sam temat muzyczny, ale były to kompletnie nie związane ze sobą opowieści. Najbardziej wryły mi się w pamięć oglądane spod babcinej pierzyny
"Opowieść pod strasznym tytułem" Jerzego Niemczuka "Najmniejszy słoń świata" Macieja Szymanowicza "Biuro detektywistyczne 'Dziurka od klucza'" Renaty Piątkowskiej
Ja też przy dzieciowej literaturze ostatnio się uśmiałam - "Opowieść pod strasznym tytułem" Jerzego Niemczuka. I przy jego "Szaleńczakach" także.
A czytałaś już "Opowieść pod strasznym tytułem" Jerzego Niemczuka? A "Tajemnicę szyfru Marabuta" Macieja Wojtyszki? -- Tędy do Forum Szaradziarstwo
Z książek które młody jeszcze lubi czytać , ale dla niewprawionego czytelnika mogą być trudne " oberża pod upiorkiem" " opowieść pod strasznym tytułem" i z łatwiejszych pozycji " Hotel pod twarożkiem" "Łysol i strusia"
Nie wiem, czy to książka *mało* znana, bo jest na liście zalecanych w ramach akcji �Cała Polska czyta dzieciom� (i bardzo liczyłem na to, że znajdzie się w kanonie). Ale zgłaszam: Jerzy Niemczuk - �Opowieść pod strasznym tytułem� (niektórym być może znana jako serial TV pt. �Film pod
pod koniec roku/, tak rzucił mi się w oczy przeskok innego rodzaju. Inne tematy zaprzątające młodą główkę, inne niz dotąd klasowe relacje, powiew nowego etapu, wiele nowych myśli do uporządkowania. Jasne, że w grafiku można zmieścić więcej dodatkowych zajęć. Młody kończy 4 klasę w swojej wymagającej
Borejko. Zasypywał on pozostałych członków familii smacznymi anegdotkami z czasów swojej pracy na uczelni. Opowieści te - wygłaszane już wiele razy, lecz dla niepoznaki zawsze okraszane innymi łacińskimi cytatami - wciąż zaskakiwały i bawiły biesiadników. Obok Ignacego niestrudzenie krzątała się jego