CALY ZARZAD DO ODWOLANIA I DAJCIE LUDZIOM ZAROBIC,1100 NA REKE PRZY TAK CIEZKIEJ PRACY,CIEZKIE,BRUDNE WORY Z LISTAMI I JESZCZE ZMASZCIE NAS DO OBCIECIA PENSJI?,A WY ILE ZARABIACIE,PRZYJDZCIE NA ROZDZIELNIE LISTOW I PACZEK,ZOBACZCIE W JAKICH WARUNKACH PRACUJA LUDZIE,ZABIERZCIE DODATKI
Nie prywatyzują, ale obniżyli pensje o 350 zł/mies. Poprzednie obniżki były 2 lata temu. Listonosze noszą korespondencje i płaczą, że zarabiaja mniej niż wynosi wysokość dostarczanych rent czy emerytur. Oblicza nowoczesnego kapitalizmu po polsku sa różne!
Gdy mańki wygrały wybory w 1997 r. dały PP ignorantom z ZChN-u. Ci zwiekszyli liczbę stanowisk kierowniczych o 30% i podwyższyli im pensje o 50%. Za to zaczeli likwidować stanowiska w eksploatacji, co odbiło się na jakości pracy PP. Ten proces trwa do dziś. A Deutsche Post cierpliwie czeka
To co robią listonosze to jest kompletne dno , tym strajkiem wydali na siebie wyrok . Polacy już mają dość listonoszy , oni z napiwków od rencistów mają drugą pensje i jeszcze im mało. Tyle co ludzie i Firmy ponieśli straty to poczta nigdy się nie wypłaci z odszkodowań. Życzę Poczcie
W takim razie pensje podnieść o połowę, ale tych co strajkowali zwolnić. Oni już udowodnili, że im się pracować nie chce.
No cóż...nikt nie każe nikomu pracować w zawodzie "listonosz", skoro pensja jest tak diabelsko niska, w stosunku do wykonywanych obowiązków. Przecież można znaleźć pracę gdzie indziej. Tylko trzeba się trochę postarać, żeby pracę znaleźć w prywatnej firmie, a potem jeszcze troszeczkę, żeby ją
Lepszym sposobem i skuteczniejszym będzie obniżenie pensji dyrektora naczelnego Poczty Polskiej -zarządu tej instytucji oraz wszystkich dyrektorow /prezesów zarządów oraz kierownictwa---jesli nie chcą by Poczta Polska zbankrutowała a konkurencja weszła w ich miejsce !!! Dlaczego klienci -czyli
może po prostu zamiast żyć z dotacji zacząć częściej grać. choć ostatnio czytałem ze instytucje kulturalne są jak poczta polska każde przedstawienie lub koncert to strata ;)
Cwaniak KWIATEK niech porówna zarobki nasze i np.duńczyków. Jego pensja jest pewnie porównywalna, ale przeciętnego Polaka ciężko porównać z Czechem a co dopiero z Duńczykiem. Ale niech sie napcha,to u nas normalne. Mimo to życze mu Wesołych Swiąt.
A listonoszy nie ma, bo proponowane pensje wołają o pomstę do nieba. W Warszawie ze trzy lata temu była afera, że z braku listonoszy mają oni takie okręgi, że w danym miejscu są raz na dwa tygodnie na przykład. -- prawackie_troliszcze przyznało: "Aborcja chroni życie kobiet".
To co się ostatnio dzieje na Poczcie, to woła po pomstę do nieba, nadgodziny, traktowanie jak śmiecia, chciałem sobie zwiększyć etat z 0,75 do 1, ale co się okazało (przy braku etatów), nie ma możliwości, no toć postanowiłem zerwać umowę za porozumieniem stron, bo zależało na szybkiej rezygnacji