Przyjaźń po romansie...czy to możliwe? Jakie macie doświadczenia? Czy przyjaźń po romansie to tylko chwilowy odpoczynek, który i tak, za jakiś czas, odnowi relacje romansu, czy raczej wymówka żeby nie kończyć całkiem relacji ?
iga7321 napisał(a): > Przyjaźń po romansie...czy to możliwe? mozliwe, ale trudne - to takie balansowanie na linie.... albo sie z niej spada w jedna strone - kontynuacji romansu albo w druga - kompletnego rozstania. viem - bo znam.
Oczywiście po rozwodzie w tych 9 miesiącach
Pewnie tak, ale część woli płacić zamiast kontrolować kobiety. Śmieszne że jak nawet wszyscy zainteresowani stwierdzają że to dziecko kochanka to według prawa jednak jest to męża, nawet przez 9 miesięcy po rozwodzie
Mąż miał romans przez prawie pół roku. Nie przyznał się, sama to odkryłam. Romans opierał się głównie na zaangażowaniu emocjonalnym (zakochał się, tęsknił za tamtą kobietą w trakcie trwania ich relacji). Gdy się dowiedziałam zerwał z nią kontakt. Mamy małe dziecko. Chcę iść na terapię, ale tak
Spotkalam sie z opiniami, ze Polki sa otwarte na romanse z obcokrajowcami.
Ciezko poznac przyjaciol Po 30, zwlaszcza jako cudzoziemka. Ludzie maja juz swojej grona ze szkol, mlodosci. Ciezko tez poznac wolnego faceta, ktory bedzie zainteresowany czyms wiecej niz Romans z polka
wiedzieć, że wykluczanie atrakcyjnych singielek z towarzystwa to żadna gwarancja, a często wręcz przeciwnie, bo dużo łatwiej jednak nawiązać romans z osobą spoza bliskiego kręgu towarzyskiego żony, a przynajmniej łatwiej taki romans utrzymac w tajemnicy i przecież ci mężowie o tym wiedzą jeśli nie są
To Ty się nie znasz na nowoczesnych romansach. Obecnie ktoś, kto chce mieć kochankę/kochanka potrzebuje jedynie smartfona. Mówię o dużych miastach, bo jak ktoś żyje w Koziej Wólce to trudniej. Zasoby czasowe/swoboda to są potrzebne dokładnie takie same, żeby "obsłużyć" romans z kręgu towarzyskiego
Taka plotka z magla akurat przed świętami. Pewien aktor, dość znany, rozstaje się z żoną, z którą był 30 lat i z którą ma 3 dzieci. Powodem ma być romans z trochę od niego młodszą aktorką, koleżanką z teatru. W komentarzach na pudlu burza, najwięcej uderza w młodszą aktorkę. Wiele komenatrzy
mózgiem, żeby w pamięci współczesnych zostać obrzydliwym dziadygą, który zdradzał żonę z jakimiś Rosjankami i przyjaźnił się z Epsteinem. A teraz w rozmowie ze swoimi pracownikami "przeprasza za swoje romanse"...
Ale pojawiła się nowość, przynajmniej dla mnie, nie wiedziałam, że Kurzajewski miał romans po 10-ciu latach małżeństwa. Przeoczyłam to na Pudlu??
Nawet jakby miał to skoro wtedy nie odeszła to nie ma co teraz robić dramy. Trzeba było wtedy odejść lub wyciągnąć dowody na ten romans podczas rozwodu.
porcelana z XIX wieku rozproszoną po różnych muzeach. Z poligamicznym romans > em trzech rzek, z punktem boskim z jednej strony (gran madre di Dio) i diabelsk > im z drugiej (piazza Solferino), po prostej patrząc, wzdłuż ulic i placów. O, a ja nigdy tam nie byłam i nie brałam nawet pod uwagę
poligamicznym romansem trzech rzek, z punktem boskim z jednej strony (gran madre di Dio) i diabelskim z drugiej (piazza Solferino), po prostej patrząc, wzdłuż ulic i placów.
OMG i znowu ta wersja o romansie Kurzaja w trakcie ich małżeństwa. Ale widzę, że teraz nawet Pudelek już próbuje ją punktować 🙄 -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Borsucza_Nora.html Borsucza Nora - forum otwarte