Tylko dlatego że miał udar? Po udarze podpajęczynówkowym mój ojciec był w stanie wegetatywnym, jedyne co udało mu się osiągnąć to że samodzielnie oddychał. Ale nie mówił, nie miał kontaktu.
No to faktycznie, jak widać nawet na forum parę takich przypadków ;) U mnie na szczęście podpajęczynówkowe zadziałało jak złoto, miałam koszmarnie bolesne skurcze i jak mi anestezjolog wbił igłę to powiedział: I to był ostatni skurcz, jaki pani poczuła. I faktycznie miał rację, resztę wieczoru
arthwen napisał(a): > Znam jeden przypadek, kiedy cesarka była w narkozie, bo zwykłe znieczulenie (al > e nie wiem czy ZO, czy podpajęczynówkowe) nie zadziałało i to tak totalnie, to > osoba z rodziny i mówiła, że zaczęli przygotowywać się do cięcia i zonk, bo czu > cie
złamałem sobie kość szyjki udowej, jak reż stwierdzili konieczność operacji. Po przyjęciu na oddział zabroniono mi chodzić a na drugi dzień rano miałem już operację w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Samo złamanie zespolono mi trzema śrubami kaniulowanymi. Dodam również że dzień po operacji zaczęła się
chodem. Zrost zaczął być widoczny po około 14 tygodniach. Po dwóch latach czyli w czerwcu tego roku usunięto mi zespolenie. Szybka półgodzinna operacja w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Na drugi dzień po zabiegu już na chodzie z asekuracją jednej kuli. Po miesiącu wróciłem do pracy bez problemów
Jestem w ciąży bliźniaczej.Prematalne badania wyszły super.Natomiast na połówkowym 18 tc wyszły nieprawidłowośći.Oba dzidziusie mają po 4 torbiele w spocie podpajęczynówkowym.Oprócz tego jeden ma poszerzenie ukm do 4mm a drugi poszerzenie komór bocznych do 11mm.Miałam robioną amniopunkcję czekam na
cierpiącemu płodowi odejść bez bólu, bez paniki, bez duszenia się. A po wybudzeniu pacjentki zastosować cały dostępny arsenał leków przeciwbólowych, przeciwlękowych, znieczulenie zewnatrzoponowe czy podpajęczynówkowe, a następnie trzymając ją za rękę przeprowadzić najtrudniejszy poród w jej życiu – poród
przeciwbólowych, przeciwlękowych, znieczulenie zewnatrzoponowe czy podpajęczynówkowe, a następnie trzymając ją za rękę przeprowadzić najtrudniejszy poród w jej życiu – poród martwego, ale już niecierpiącego dziecka w sposób bezpieczny, bezbolesny, bez cięcia, bez blizn, bez przedłużania traumy. Z medycznego
. Układ komorowy nieprzemieszczony, nieposzerzony, symetryczny. Przestrzenie podpajęczynówkowe prawidłowe. Przy rogu czołowym LKB widoczne pojedyncze hiperintensywne w T2 i FLAIR ognisko naczyniopochodne przewlekłe o wielkości 6 x 3 mm. Poza tym prawidłowy sygnał z istoty białej i szarej mózgowia
krwotok podpajęczynówkowy, czyli stan, w którym krew dostaje się do przestrzeni położonej między oponą pajęczą i miękką, w której znajduje się płyn mózgowo rdzeniowy. Krwotok ten może być przyczyną udaru mózgu. W takim przypadku pojawia się bardzo silny ból głowy, któremu towarzyszy nadwrażliwość na
temat samego zabiegu i tego, czego doznaje po nim, a mianowicie bólu w okolicach odbytu i bólu przy wypróżnianiu się. Sam zabieg przebiegł sprawnie. Tym razem nie byłem w pełnej narkozie, a miałem znieczulenie podpajęczynówkowe. Po zabiegu do momentu puszczenia znieczulenia wszystko OK. Niestety, gdy
Minely prawie 2 tyg a ja się czuje jak gowno - lekko słabą, często mdłości i ogólnie taka zmula. Po wejściu na 2 piętro zadyszka? WTF? po narożach czulam się ok a tu przy czymś mniej obciazajacym czuje się jak ci ludzie po covidzie... Stracilam max 0,5 L krwi..