pierze się puchowe kurtki. Nawet o tym nie wiedziałam. U nas jest susza, taka susza, że jak po grze siatkujemy korty, to nas nie widać, bo jesteśmy w takiej ceglanej burzy pustynnej. Tenisówki nowe też już ceglane. W poniedziałki mam dwie godziny grania, a w czwartek 1 godzine po południu. Dziś jednak
U mnie pranie eco na programie bawełna trwa 3h. Gdy np. piorę ręczniki czy pościel, to nastawiam ten program, do poduszek z pierza włączam dodatkowe płukanie. Więc 6h to ledwo 2 prania.
z aplikacją na telefonie i zauważyłam , co prawda nie za każdym razem ale dość często ,że pani uruchamia pralkę .Nie wiem po co , bo w zakresie jej obowiązków nie ma robienia prania naszych rzeczy.....Nigdy ją o to nie prosiłam.Nie wiem co ona pierze ,ale teraz akurat wiem ,że ma to miejsce bo
Z pierza (puchu) mogę polecić poscielrodzinie, właśnie sobie u nich kupiłam jasiek i jest świetny. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Ja mam złe doświadczenie z puchowymi kołdrami i poduszkami z Jyska: kupiłam 2 zestawy kilkanaście lat temu i musiałam oddać, bo koszmarnie śmierdziały i nie dało sie tego wywietrzyć ani wytrzymać. Pranie nic nie pomogło. Polecam za to puchową pościel z Ikei, doskonale sie sprawdza i wygodnie pierze
Wszystkie kołdry i poduszki puchowe mam z jyska. Polecam
idzie czesto wymieniane jakos nie moglam sie przekonac do tego systemu, szczegolnie przescieradla jako ' poszwy', dodatkowo poliester ( nawet jako wypelnienie typowej koldry czy poduszki) sprawia, ze poce sie duzo bardziej niz zwykle, wiec nie bylo i nie jest to dla mnie komfortowe spanie posciel moge
Ja bym w takiej sytuacji oszacowała, czy będę tej kurtki używać 1-3 sezony (w takim razie zwróciłabym), czy 4-10 (zatrzymałabym). Nie noszę kurtek z pierza, nie potrzebuję aż takiej izolacji, zupełnie ciepło mi w zwykłej.
heca007 napisała: > PuchLand. Kupowałam i nic nie wychodzi. Poduszki nie tracą kształtu, tkanina na > prawdę dobrej jakości. Nie wiem czy wszystkie ale na pewno większość zawiera 10 > 0% puchu (nie pierza) z polskiego drobiu. Też mam kołdrę z puchlandu ale syberyjską. Do
PuchLand. Kupowałam i nic nie wychodzi. Poduszki nie tracą kształtu, tkanina naprawdę dobrej jakości. Nie wiem czy wszystkie ale na pewno większość zawiera 100% puchu (nie pierza) z polskiego drobiu.
Puch jest miękki. Ta poduszka jest trzykomorowa, więc może i za cienka. Może trzeba kupić jednokomorową z dużą ilością puchu, ale wtedy nie będzie za 270, tylko za 570. Jak się chce grubą poduszkę, to można kupić z pierza, ale wtedy jest duża szansa, że się będzie spać, jak na paznokciach. Może
Jeśli się śpi jak na worku z paznokciami, to nie jest to poduszka puchowa, tylko z ciętego pierza. Patrz, żeby był puch gęsi z bardzo niewielkim dodatkiem piór. W jysku np są takie, które wyglądają na dobre
Pościel oczywiście mam, ale zasłon i narzut nie mam. Ale kołdry, poduszki wyłącznie syntetyczne, nigdy z wełny czy pierza.
pozbądź się smrodu pierza z kołder czy poduszek prosty sposób.Weź suszarkę do włosów . susz kołdry czy inne z pierza-puchu suszarką do 45 minut na jedną stronę. powtórz tą czynność w drugim dniu i koniec smrodu na zawsze. Suszarką susz w odległości od wsypu 3-4 centymetry. POWODZENIA!!! jako taki
karlakarla napisała: > Pierzecie poduszki puchowe ? Mam ochotę wyprać swoją, ale boję się ze ją zniszc > zę. Na jakim programie pierzecie i w ilu stopniach ? Piorę "na wełnie"-czyli 30 stopni, podwójne płukanie-tylko zawsze latem-aby mogły na powietrzu i słońcu wyschnąć.