? Oczywiście przed złożeniem do grobu gospodarz poprosi jeszcze o otwarcie wieka i osobiście podziękuje uczestnikom pogrzebu. Wszak gospodarz ma taki obowiązek. Proste, nie? Przewiduję pewien problem w pochówku urnowym. Ale dobry gospodarz sobie poradzi. Nie zauważasz absurdu, że to zmarły jest gospodarzem
, gdzie wspominacie zmarłego i do tego coś pokrzepiającego. Rodziny czytają coś takiego i widzą wtedy, że się szanuje i pamięta. Ja byłam tu już na wielu pogrzebach i od niektórych dostawałam wtedy nawet kartkę zwrotną z podziękowaniami.
Ja akurat szczególnie widzę to na nekrologach i podziękowaniach za udział w pogrzebie wywieszanych na tablicach informacyjnych. Skręca mnie wtedy.
Klepsydra służy do poinformowania ludzi z którymi zmarły nie był blisko związany a jednocześnie np. wiele lat wspólnie z kimś pracował. Wiele osób chce uczestniczyć w ceremonii pożegnalnej (dla wielu jest to dowód szacunku dla zmarłego albo rodzaj podziękowania za wspólnie spędzony czas itd.) i po
. Podziękuję.
Dołączam się do podziękowań za wklejkę. Jednocześnie podpisuję pod tym, co napisała wyżej/niżej dramatika - ktoś tu ewidentnie nie umie w komunikację, skoro na pytania, które cisną się na usta każdemu (a każdemu jakieś się cisną), sensowne odpowiedzi padają dopiero na spotkaniu sejmowej komisji
PODZIĘKOWANIA DLA ZAKŁADU POGRZEBOWEGO - PRIMUS - ZA PROFESIONALNĄ OBSŁUGĘ POGRZEBU MOJEJ BABCI HENRYKI KACPRZAK . AGNESZKA HAŃCZAK ŁÓDŹ
załatwić formalności związane z pogrzebem. Następnie w kościele pw. NSPJ w Piotrowicach odbyła się Msza św. za duszę zmarłego. Podobny przebieg miał pogrzeb Zbigniewa Wilka, pochowanego tego samego dnia, dwie godziny później, także na cmentarzu w Piotrowicach. W ceremonii wzięli udział m.in. koledzy
załatwić formalności związane z pogrzebem. Następnie w kościele pw. NSPJ w Piotrowicach odbyła się Msza św. za duszę zmarłego. Podobny przebieg miał pogrzeb Zbigniewa Wilka, pochowanego tego samego dnia, dwie godziny później, także na cmentarzu w Piotrowicach. W ceremonii wzięli udział m.in. koledzy
załatwić formalności związane z pogrzebem. Następnie w kościele pw. NSPJ w Piotrowicach odbyła się Msza św. za duszę zmarłego. Podobny przebieg miał pogrzeb Zbigniewa Wilka, pochowanego tego samego dnia, dwie godziny później, także na cmentarzu w Piotrowicach. W ceremonii wzięli udział m.in. koledzy
Dobra, ja już podziękuję za twój słowotok i nie dziwię się, że mało masz chętnych do dyskusji. Mamy po prostu inne pojmowanie bliskości i potrzeb związanych - i ok. Tylko ani twoje, ani moje nie jest ważniejsze, ani lepsze, zależy od ludzi za każdym razem. JA bym poszła na pogrzeb, dla męża
kościoła, aby podziękować. Szczególnie za rodzinę. Za synów, synowe, wnuki. Słuchał swojego sumienia, a nie różnych odjechanych typków.