Tak jak napisałam - co jest normalne ustala sobie para, gra w dominacje i uległość może kogoś kręcić, jak Ciebie nie kręci to sie tak nie baw. Ludzie mają różne upodobania i granice. Na przykład Ty lubisz prostytutki i miałbyś ochotę na trójkąt z taką panią, ja nie lubię prostytutek i do trójkąta
Tak, gdyby się okazało, że wracasz do domu a tu dzieci sprzątają rzygi i pilnują, żeby tatuś leżący na podłodze się nie udławił. Gdyby tydzień później przyjechał pijany do przedszkola po dziecko. A dwa tygodnie później wyszedl trzeźwy na plac zabaw i ludzie wezwaliby policję, bo spił się na miejscu
Dlaczego "przechodnie też"? Przecież pomogli jej ochroniarze z pobliskiej firmy właśnie. za dużo tych spacerowiczów obok nie było bo to 5 rano. Zresztą policja też złapała go po 1,5 godzinie
Ja też kiedyś byłam zgłosić na policję, iż jeden z kontrahentów nas straszy i grozi (facet nie potrafił zrozumieć, że nie mamy ochoty już z nim współpracować, wykonaliśmy dla niego wszystko z zamówienia i na tym kończymy, bo jego działania w biznesie groziły poważnymi konsekwencjami), koleś
No nie mów, że nie wiedziałeś? Przeczytaj sobie swojej własne wypowiedzi, jakby należały do kogoś innego. Boisz się uprawiać sport, bo naczyniak w mózgu, boisz się kupić/wybudować dom, nie podróżujesz, boisz się, co będzie, jak ci umrze ojciec. Normalnie mam ochotę napisać hasło Nike: just do it
Mam ochotę nastraszyć ją policją,izba lekarską....
No, no, wina policji, że szczyle mieli ochotę się przejechać 130 wykradzionym samochodem na wąskiej drodze.
nie udało. Mój mąż powiedział, że u nas już by dostał od policji łomot. Francuski policjant był tak opanowany, że pozazdrościłam, sama miałam ochotę kolesiowi prowokujacemu przywalić, ale ja się do policji nie pchane -- Nie o te Hiny chodziło
Nigdy nie oceniam narodowości człowieka tylko człowieka. Antyukraińskie nastroje zauważam, ostatnio miałam ochotę wezwac policję do pijanego faceta wymyślającego od najgorszych Ukraince pracującej w warzywniaku, zanim się dodzwoniłam się udało sie wywalić faceta ze sklepu, pani jeszcze długo
Etam nie zgadzają się. On po prostu łże. Ale jak arcybiskup Jędraszewski chce wyruchać Fagatę, to... a nie, pardon, to klecha katolicki, więc woli młodych chłopców. Więc jak ma ochotę na chłopaczka, to policja przywozi mu go na sygnale. Przynajmniej przywoziła za rządu pisiorów. I jakoś nie mają z
vogon.jeltz napisał: > Etam nie zgadzają się. On po prostu łże. Ale jak arcybiskup Jędraszewski chce w > yruchać Fagatę, to... a nie, pardon, to klecha katolicki, więc woli młodych chł > opców. Więc jak ma ochotę na chłopaczka, to policja przywozi mu go na sygnale
Panie "zgwałcone" od początku nie chciały zgłaszać żadnego gwałtu! I to jest w tym najciekawsze. Po paru mocniejszych masz ochotę na pobycie z fajnym facetem jesteś w trakcie, a tu jakaś zazdrosna flondra dzwoni na policję i zgłasza gwałt. Policja zwija cię z mieszkania na badania (wbrew Twojej