Macie jakieś doświadczenie? Jaką farbę polecacie? Hammerite się nie sprawdził, potrzebuję coś co nie będzie się łuszczyć w rok po pomalowaniu,
My tylko Hammeraitem. Pomalowane ogrodzenie kilka lat temu cały czas wygląda jak nowe.
Potrzebuję równiutko pomalować duże elementy szafki z tworzywa sztucznego, więc farba musi być nietoksyczna, możliwa do użycia bez podkładu i dostępna w wielu kolorach. Macie jakieś polecajki i dorady?
Fajne rozwiązanie, poza tym to tylko farba, nie będziesz tego czuła, to przemalujesz. Taki efekt mi sie podoba:
Są farby do plastikowych mebli ogrodowych. Nawet kiedyś przyglądałam im się bo chciałam pomalować leżak (wygodny był). W końcu jednak kupiłam nowe meble (ale nie są tak wygodne). Wnioskuję (bo nie pamiętam), że te farby są odporne na wilgoć bp przecież na zewnątrz też deszcz może spaść. I na
Ja właśnie wróciłam z urlopu ....byłam soute...włosy naturalne, bez farby ...siwe...Paznokcie u rąk od stycznia jak poszłam na operacje to zdjęłam lakier i już nie poszłam z powrotem, od dawną planowałam ale jakoś nie było okazji więc tą wykorzystałam.....u stóp zawsze malowałam ale sama, bez
na poczatku lat 80tych pokoj byl pomalowany farba emulsyjna w kolorze niebieskim, drugi byl na bialo ale to chyba byla farba klejowa, ktora pozniej po latach zmywalismy, zeby pomalowac akrylowa, nie mam pojecia czy to byla farba do pomieszczen czy zewnetrzna i czy bylo takie rozroznienie wtedy. W
Zapomniałam dodać, że nic mi nie wiadomo na temat bezpieczeństwa farb ale to były takie zwykłe farby, jedynie w kuchni i na korytarzu lamperie były pomalowane farbą olejną. A potem na korytarz wjechala boazeria.
W zakładzie psychiatrycznym wszystkie pokoje pomalowano na brązowo. Tego samego dnia ktoś zdarł całą farbę. Znów pomalowano pokoje na brązowo i znów ktoś zdarł farbę. Trzecim razem pomalowano ściany na zielono. Nazajutrz lekarz wchodzi do jednej z sal. Widzi wariatów siedzących w łóżkach i
A może ematka podpowie czy istnieją farby, którymi możnaby to pomalować. Dzieci by się wyżyły artystycznie.
To efekty moich eksperymentów. Drewnianą podłogę z desek pomalowałam na biało farbą do betonu. Z czasem farba zaczęła się zrywać i taki niechlujny efekt podoba mi się najbardziej. -- Nie mam bałaganu. Moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia.
Nosisz w koszyczku surowe jajka? Pomalowane? Jak będziesz gotował "przed jedzeniem" to farba się nie zmyje? Taki z Ciebie katolik?
bobislaw.borboje napisała: > Nosisz w koszyczku surowe jajka? Pomalowane? Jak będziesz gotował "przed jedzen > iem" to farba się nie zmyje? Taki z Ciebie katolik? jestem evangelikiem ile razy mam to tu k. pisac ?