rodziłam na parkitce kilka tygodni temu,nie mam żadnych zastrzeżeń do opieki lekarskiej, ordynator miły, udziela wszelkich informacji, leżałam na patologii kilka dni i tam opieka położnych super, położne bardzo miłe, chętnie odpowiadają na wszelkie pytania, pomagają, wspierają dobrym słowem, na
Jeszcze jedna ważna uwaga: na Parkitce nie ma takiego ciśnienia na poród naturalny jak np. w Myszkowie. Jak trzeba - robią cesarkę nie przetrzymując biednej rodzącej 24 h w bólach. Dlatego w Myszkowie rodzi sie wiele dzieci niedotlenionych:( Sama znam 3 takie przypadki;( I dlatego zdecydowałam się
dr Lemański pracuje na Parkitce :) Nie zgadzam się z przedmówczynią. Rodziłam na Parkitce w maju i jestem wciąż pod wrażeniem opieki w tym szpitalu. Spodziewałam się najgorszego, a zastałam rewelację. Podczas porodu do mojej dyspozycji były trzy bardzo pomocne położne i dwóch fantastycznych
Ja tam bezustannie i zawsze będę polecać dr Najmana. Przyjmuje na Gombrowicza. Od 5 rano czekać nie musisz, ale też nie licz na to, że przyjdziesz i wejdziesz. No chyba że będziesz mieć fuksa do kwadratu ;) No i jak ktoś wyżej napisał - porodówki na PCK nie ma, połączyli z Parkitką i wszyscy
podpisaliby petycję aktualni pacjenci z obawy przed zemstą specjalistów. " Przyznasz, że 6 tysięcy jakby za dużo jak na wyłącznie lekarskie rodziny i aktualne pacjentki porodówki. Zwłaszcza jeśli się porówna z wynikiem np. petycji w sprawie województwa
:) kilka tysięcy podpisów poparcia dla dobrej porodówki w Częstochowie. 1ot, nawet na Parkitce można spotkać ludzkiego lekarza, dlatego w moich postach często zaznaczam, że nie mówię o wszystkich. Niemniej ciekawy jest post jagody_borówki ukazujący brak motywacji do działania lekarzy. A jeszcze na forum
malo mnie bawia wasze szydercze komentarze poniewaz jestem w ciazy. Po rozmowie z lekarzem ktory pracuje na Parkitce wywnioskowalam ze dyrekcja idzie na ilosc nie na jakos, zeby tylko kasa za lozko byla. Zle sie dzieje w czestochowskich szpitalach.
Gość portalu: marti czewa napisał(a): SZANOWNE PANIE NA ŚL > ĄSKU MOŻNA RODZIĆ BEZPIECZNIE I BEZ ŁAPÓWEK,W CZĘSTOCHOWIE,POZA NIELICZNYMI WYJ > ĄTKAMI TAK SIĘ NIE DA RE>>>>>>>>>>>>>>>>>>> da się da na parkitce
W moim odczuciu porodówka ta to nieporozumienie. Moja żona rodziła tam rok temu. Skutek 1 pkt w skali abgar ciężka zamartwica urodzeniowa i nie władna ręka na skutek porażenia splotu barkowego. Rodziła prawie 14 godzin i nikt nie zadecydował o Tym by wykonać cesarskie cięcie . Na koniec gdy dziecko
Ja rodziłam na Parkitce ( 7 lat temu) i na Mickiewicza ( 3 lata temu). Na parkitce było bez porównania lepiej - mimo, iż przed remontem ;) Byłam tam "z ulicy", bez lekarza prowadzącego, a pomimo to czułam się godnie. Z Mickiewicza mam nieciekawe wspomnienia, od wypełniania dokumentów po opuszczenie
Rodziłam troje dzieci, jedno na Mickiewicza, drugie na PCK, trzecie na Parkitce. Zdecydowanie najlepszą opiekę miałam na Parkitce. Znajome też tam rodziły i mają podobne zdanie. Nie wiem dlaczego wypowiadają się panie, które albo tam nie rodziły, albo od kogoś coś slyszaly. Ja też słyszałam wiele i
Widziałam jak nie wpuszczali ojców na poród, bo za dużo ludzi na porodówce i cały plan 9 miesięczny na poród rodzinny poszedł w piach. Widziałam jak nie wpuszczali rodziny do pacjentki, a ojcu ograniczali widzenia do wyznaczonych godzin bo mieli jakąś infekcję na oddziale. Widziałam jak
Czy któraś z Was rodziła może na Parkitce po zamknięciu oddziału na PCK?? Słyszałam różne opinie zarówno pozytywne jak i negatywne. Za miesiąc mam termin, chętnie poznam opinię mamy, która rodziła tam w tym miesiącu:)
Jakie dopłaty? Jakie zbiórki pieniędzy? Panie Matyjaszczyk, weź no się Pan podrap w kiepełe! Pogoń Pan tego Falconettiego Petryńskiego! Planista się znalazł! Znieczulenie zewnątrzoponowe porodu ma być w standardzie! Tyko trzeba pogonić anestezjologów. Na Parkitce ich dość! Brać kawę, książkę i