publicznie, nie jestem w stanie czegokolwiek doradzić jak skupiam się na brudzie. Można kupić najtańszą białą farbę w promocji, szczotkę i mydło do ścian i po kawałku odmalować ściany, to nie jest skomplikowane. Brudny dywan albo uprać albo wyrzucić, umyć podłogę i od razu będzie lepiej. Kanapy i wszelkie
Lepiej by tłukła trzepaczką do dywanów :P Dawniej się tak czyściło wełniane dywany, wychodziły czyściutkie i odświeżone jak z pralni chemicznej. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Ale to (rozstać się z rzeczami) też trzeba umieć. Kiedyś znajoma kupiła dywan. Tak jak się nowym zachwycała tak krytykowała stary. I już go kazała wynosić do śmieci ale gdy zetknęłam na niego i powiedziałam, że mi się on podoba i mam nawet namiary na pralnie dywanów to nagle dywan się okazał już
Mogę powiedzieć jak było u nas. Wieczorami zaczynała chodzić w kółko po domu zupełnie bez sensu, tak się kręciła bez żadnego celu. Potem szła do pralni, siadała przed suszarkà i się patrzyła na nią, bywało ze i godzinę. Już nie mówię o takich oczywistościach jak sikanie na dywan patrząc mi prosto
dywany do pralni co dwa, trzy lata. -- Obyś żył w ciekawych czasach ... no i doczekaliśmy się. Osiem gwiazdek to maksymalny wynik. Do tej pory tylko PiS go otrzymywał. ***** USA
tygodniowe: kurze, mycie podłóg, zaglądanie w jakieś mniej eksponowane miejsca. 3. cięższe prace: mycie okien, pranie zasłon, firanek, oddanie dywanu do pralni, czasem przed świętami, czasem nie. Dwa ostatnie punkty odwalam najczęściej cudzymi rękoma.
Jak oddajesz dywan do pralni to do takiej, która nakłada aperturę. Zazwyczaj to dodatkowa usługa.
Potrzebuje takiego na wymiar około 160*220 Czy takie coś ma w ogóle prawo bytu? Bo w internecie istnieją ale nie wiem czy to się nadaje do czegokolwiek. Niestety oddawanie dywanu do pralni co chwila mija się z celem a dywan za każdym razem brudzi się i wydeptuje coraz szybciej.
kolorowa-branzoletka napisała: > Jak to nie slucha? Za kazdym razem slucha. No i slyszy, ze autorka watku nie mo > ze sie we wtorek wspinac bo musi wtedy dywan odebrac z pralni, dziecko zawiezc > na trening a wieczorem ma rehabilitacje. Pan wysluchal i proponuje w czwartek w
koronka2012 napisała: > Gość nie zwraca uwagi na innych, w ogóle nie słucha tego co się do niego mówi… > No jak dla mnie to jest czerwona flaga Jak to nie slucha? Za kazdym razem slucha. No i slyszy, ze autorka watku nie moze sie we wtorek wspinac bo musi wtedy dywan odebrac z
moja kota sikała na każde łóżko, kuwety miała dwie zasikała moje łóżko,, materacyk w łóżeczku,, 2x u synów, w pralni i dywan na schodach musiały być wiecznie pozamykane drzwi uciekła gdy wyjeżdżaliśmy na święta i miała jechać z nami, wcześniej nie wychodziła z domu i nie znała ottoczenia
, to raczej zamawia specjalna usługę, ewentualnie zawozi dywan do pralni.
Przypomniało mi się jak swego czasu musiałam wezwać do mamy karetkę, gdy była właśnie u mnie. Była to zima, plucha. Weszło pogotowie w butach na jasny dywan.... Jesoo te plamy przez kilka miesięcy nie schodziły mimo prania w pralni 🙂 Po którymś razie zeszły. I tak się zastanawiam co zrobić w takim