Ta pralnia co była na Wiolinowej jest przeniesiona na Malinowskiego przy Ciszewskiego, czyli miedzy realem a eklerkiem. Osobiście też z niej korzystałem jak była na Wiolinowej a teraz chodze na Malinowskiego, bo zawsze miałem dobrze uprane i uprasowane rzeczy.Dużo jeżdże po Polsce i nieraz musiałem
zupełnie pogniecione. Owszem, prasowali powtórnie, czasem nawet potrójnie i poczwórnie, ale to chyba nie o to chodzi, żeby człowiek musiał wszystko oglądać przy odbiorze. Uprzedzając wpisy typu 'to tam nie chodź': zazwyczaj woziłam pranie na Wiolinową (ale gdzieś mi ta pralnia uciekła) albo do
Polecam pralnie na ul. Wiolinowej 6 przy sklepie "Baniocha". Sam prałem i jest naprawde dobra. Ja czekalem 3 albo 4 dni, juz nie pamietam. Pozdrawiam!