Specyalysto od SV. 1. Nie wiem, kim jest Korek, więc zwracasz się chyba do niewłaściwej osoby. 2. Argument "znajdź se", jest najgłupszym z argumentów, stosowanym najczęściej przez forumowych idiotów. 3. Skoro jesteś w posiadaniu danych potwierdzających twój tok myślenia, to co stoi na przeszkodzie
Do swoich rodziców mówię "mamuś podasz mi sól, albo po prostu podaj mi sól" Do teściowej mówię w 3 osobie - "może mi mama podać sól",
najbardziej, i ma takie samo prawo i podstawy być jak na etacie, tylko czasu na tę regenerację więcej, jak się mniej pracuje, więc i drzemkę łatwiej wpleść w plan dnia :) . Swoją drogą zazdroszczę koleżankom, gdybym mogła to przeszłabym dziś na 3/4 etatu z wielką przyjemnością.
clk napisała: > Nie bo po drzemce jestem wybudzona i nie mogę spać w nocy 😅 Mam identycznie. Jeśli kiedykolwiek zdrzemnęłam się po południu, miałam noc z głowy. Zasypiałam gdzieś koło 3-4 nad ranem, a koło 6 trzeba było wstać - koszmar. Teraz nie potrzebuję drzemek, a to dlatego, że
Ja dwa lata temu przeszlam na monopigulke, lekarz zasugerowal zmiane, bo dwuskladnikowe po 45 rz daja wieksze ryzyko raka piersi. Czy jestem szczesliwa? No nie powiedzialabym, wpadaja mi czasem jakies pryszcze i okresy mam nieregularne (3 mce spokoj, potem dwa w miesiacu, na szczescie skape). But
Wybieram się w październiku, na wyraźne życzenie rodzicielki, do Przemyśla. Mamunia nigdy w Przemyślu nie była, chce obejrzeć, zwiedzić i koniec kropka.No to jedziemy, po drodze oczywiście Łańcut. I co jeszcze?procz samego Przemyśla i Łańcuta?coś mamy po drodze co jest super extra?jakies urocze
Normalnie, jak jade z Przemysla na Łańcut to odbijam na droge 884 i tam leży Krasiczyn. Google tak pokazuje. -- "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
Chyba za bardzo się skupiasz na zasypianiu. Opowiedz sobie książkę, film (bajkę czyli), tabliczkę mnożenia powtórz, nie wiem, bukiet ułóż... A z radiem próbowałaś? Bo pisałaś, że audiobook próbujesz śledzić, to może radio, cichutko
języka. Pozwól, aby mięśnie wokół oczu opadły. Rozluźnij ramiona i ręce: Opuść ramiona jak najniżej, aby uwolnić napięcie z szyi i karku. Pozwól rękom opadać swobodnie, aż poczujesz, jak stają się ciężkie. Rozluźnij nogi: Przejdź do nóg, zaczynając od ud, potem łydek, a na końcu stóp. Skup się na tym
Jest taka pora roku że jak jest ciemno to trudno zauważyć pieszego na przejściu dla pieszych. I bardzo często widzę ludzi którzy: 1. Są słabo widoczni 2. Wychodzą na przejście 3. Nie patrzą na boki tylko są wgapieni gdzieś przed sobą 4. Nie reagują w żaden sposób na to że samochód się zbliża
Tak :/ już kiedyś o tym na ematce pisałam, Generalnie już się przyzwyczaiłam i wypatruje bardziej niż sarenek jadąc przez las. Ale w zeszłym tyg miałam ochotę wyjść i zrobić pogadankę. Szła taka dziumdzia z wózkiem i dzieckiem na oko 2 letnim. Zatrzymałam się. Dziumdzia już w1/3 na pasach była
Byłam na tej wycieczce, z naszej grupy do piramidy weszło również 4 osoby. Mówiły, że łatwo nie było, ciasne przejścia, trzeba też było iść w pozycji mocno pochylonej -- 兀er♪🦊s=ć 兀s
Z trzylatkiem model wakacji inny, niż plaża_basen_lody_obiad_drzemka_basen to pewny przepis na katastrofę- dla trzylatka, rodziców i współpodróżników. Wielogodzinna podróż autokarem, żołnierze z eskorty z długą bronią, upał, zwiedzanie piramid, w których nie ma niczego interesującego dla takiego
wszystkich, bo to jednak łatwo przyswajalny dla dzieci pop art Muzeum Historii Naturalnej nas trochę zawiodło, ale warto zobaczyć chociaż na chwilę sam budenek wewnątrz Muzeum V&A - szczególnie część z wielkimi replikami rzeźb i architektury rzymskiej sklepy - Hamley's i robienie swojego misia (ogromna
www.bigbustours.com/en/london/london-bus-tours?gad_source=1&gad_campaignid=21589911529&gclid=Cj0KCQjw3aLHBhDTARIsAIRij59CRDFGTlmXhZ96UuAp5ZD7B_eMHNSXgl_VQRnVN4glg8gpxOwvs2IaAv6WEALw_wcB Hop on hop off tour. Autobusem dookola Londynu ze sluchawkami. Wliczona jest tex wycieczka po Tamizie. Autobus zatrzymuje sie na przystankach i mozna wychodzic i wchodzic w kolejny
sufit, robiący wszystko by odciąć się od całej sytuacji. I nikt, absolutnie nikt po jej stronie po raz setny - Laura spóźniła się na próbę* i finalne, najbardziej chwytające za serce: Gdzieś tam, wśród sosen, kierowca ubera zatrąbił. Wystarczy tylko przejść przez drzwi. * i teraz mój fik, z
3. Wiatr szarpał koronami kanadyjskich sosen. Chociaż podobno to nie były ani sosny, ani świerki, tylko jedlice. Tak czy owak, rzędy ich otaczały dom kordonem, jak pułki żołnierzy, ubrane w zimne zielone mundury, wyprężone i gotowe z ostrą bronią rzucić się na każdego. Co opętało Adama, żeby