na panią Szczepańską, nacisnęła guzik przy nazwisku „Gadomscy”. Państwo Gadomscy byli to cisi staruszkowie, mieszkający gdzieś w głębiach wspólnego z panią Szczepańską wewnętrznego korytarza. Jednocześnie w głębi wewnętrznego hallu, na wprost wejścia, otworzyły się drzwi pokoju pani Szczepańskiej i