Ale ja nie mowie o seniorze lezacym niedoleznie w DPSie tylko o takim ktory jest jeszcze na chodzie ale musi od czasu do czasu przeciez do okulisty, kardiologa moze na rehabilitacje, moze na tomografie itd. Przecietny 85 latek jest dosc bezbronny w zderzeniu z polskim systemem. Czasami trzeba byc
Ale ja piszę o mojej perspektywie a nie np. perspektywie samotnej matki, która musi wozić niepełnosprawne dziecko na rehabilitację albo masażysty, który ze sprzętem jeździ cały dzień na wizyty domowe do swoich klientów. Mieszkam w dużym mieście i fajnie rozwiniętą komunikacją. Tak, mam świadomość
jest ciężko okaleczony. Niesamowita niesprawiedliwość losu wobec tego empatycznego chłopca, który pomógł innemu człowiekowi, a do tego marzył o studiach związanych z koleją. To mogło być dziecko każdej z nas. Post jest Informacyjny. Rozpoczęła się zbiórka na protezy i rehabilitację, gdyby któraś
Wiesz co, ja za wystarczającą liczbę rzeczy płacę, bo się nie należy, albo czeka sie kosmicznie dlugo, za neurologopedę bo w ramach sytemu udzielili mi 1 konsultację, a cwiczyc trzeba regularnie, za rehabilitację dla dziecka, za rehab dla mnie jak mi ręka siada, za dentystę, za ortodontę i aparaty
winni, że nie starali się wy > starczająco mocno, że dziecko miało za mało terapii, rehabilitacji, logopedii. ale dlaczego się ograniczać tylko do niepełnosprawnych? To jakaś dyskryminacja. Ogólnie nie powinno być żadnych programów ze szczęśliwym życiem. Wszyscy, którym coś nie wyszło mogą czuć
towarzyszących tej mutacji. Ciekawe ile z nich ma mozaikowatość a nie taki pełny ZD. Ludzie sobie potem wyobrażają, że nie jest tak źle, że można przy pomocy rehabilitacji i wsparcia prowadzić normalne życie. A potem zderzają się z rzeczywistością, w której dziecko nie mówi, nie ogarnia toalety i bywa agrsywne
Pewnie jakaś życzliwa sąsiadka, bo skoro mieszkasz za granicą, to masz masę pieniędzy, a wyjechałaś, bo jesteś niewdzięczna i oni z ojcem wszystko to dla ciebie robili. Teraz myśl o sobie i swoich dzieciach, bo spadek ci się należy, a w twojej sytuacji rehabilitacja i zabezpieczenie dziecka
Mam w baardzo dalekiej rodzinie taką sytuację.Starszy syn pełnosprawny , szczęśliwie żonaty , z dwójką dzieci aktualnie w wieku przedszkolnym.Młodsza córka niepełnosprawna umysłowo.Fizycznie wszystko ok.Ale nie może funkcjonować zupełnie samodzielnie w domu.Ponieważ rodzice mają bardzo dużą firmę
majątku na czarną godzinę, żebyśmy mieli z czego sfinansować dom opieki czy rehabilitację gdyby tego wymagała. Mój brat groszem nie śmierdzi, ja muszę pracować i mam małe dziecko, więc gdyby teraz zaniemogła i miała puste konto, to bylibyśmy w ciężkiej upie 🙄
Cenna lekcja, dzięki. Natomiast z doświadczenia z poważniejszymi wypadkami w Austrii, wymagającymi operacji - najlepiej działa EKUZ. Znajome dziecko prywatny lekarz wysłał po RTG szczęśliwie karetką do szpitala w Insbrucku i tam już nikt nie był zainteresowany prywatnymi ubezpieczeniami, tylko
pouczenia - a że za ciepło ubieram, a że daję smoczek, a że źle pierś przykładam, a że źle mleko podgrzewam, a że jeszcze nie zapisałam do żłobka, a że po co takie dziecko do żłobka, a że nie odłuchuję z angielskim, a że nie chustuję, a że ten typ rehabilitacji to zły, że lepiej inny, a że powinnam